Artykuły

Marking Water: Piracy and Property in the Pre-Modern West

Marking Water: Piracy and Property in the Pre-Modern West



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Marking Water: Piracy and Property in the Pre-Modern West

Emily Sohmer Tai

Pejzaże morskie, kultury przybrzeżne i wymiany transoceaniczne (Konferencja odbyła się w dniach 12-15 lutego 2003 r., Biblioteka Kongresu, Waszyngton D.C.)

Wprowadzenie: W swojej klasycznej pracy z socjologii interpretatywnej Gospodarka i społeczeństwoMax Weber zdefiniował nowoczesne państwo jako „obowiązkową organizację o podstawie terytorialnej”. Konceptualizacja przez Webera tego, co stanowi nowoczesne państwo, ma ważne implikacje dla sposobu, w jaki ogólnie postrzegana jest legitymacja etatystów: aby uzyskać uwłaszczenie polityczne, lud musi sprawować absolutną władzę polityczną lub suwerenność nad ziemią, którą zamieszkuje. Dyskurs wokół podmiotu politycznego lub państwa ”jest zatem zasadniczo osadzony w konkretnym pojęciu tego, co Becker nazwał zachodnioeuropejskim„ państwem terytorialnym ”. Niemniej jednak definicja Webera sugeruje, że państwo jest konstrukcją improwizowaną i sztuczną, a nie organiczną, o ile sugeruje się, że państwo jest utrzymywane tylko przez to, co później Weber wskazuje jako monopol na środki siły.

Definicja państwa Webera wyraża to, co będę argumentować, jest kluczowym czynnikiem w kształtowaniu antagonizmu między lądem a morzem, który kongres zaproponował zbadać: sposób, w jaki woda zanurza terytorialne parametry suwerenności. W tym eseju omówię zjawisko, które ujawnia zarówno polityczny, jak i ekonomiczny wymiar tego antagonizmu: kradzież na morzu czy piractwo. Chociaż pozornym celem drapieżnictwa morskiego jest zysk gospodarczy, będę argumentował, że kradzież morska powinna być również rozumiana w kontekście tego antagonizmu między lądem a morzem jako konkurencyjna interakcja między interesami politycznymi, które dążą do terytorializacji morza, a interesami handlowymi, które się temu opierają. projekt terytorializacji. Tak więc kradzież morska powinna być rozumiana jako walka nie tylko o zasoby materialne, ale o to, co nazywam kapitałem politycznym: polityczną przewagę, którą można wykorzystać do wzmocnienia lub podważenia porządku terytorialnego.

Moje wnioski zostaną wyciągnięte przede wszystkim z interakcji zachodnich Europejczyków w basenie Morza Śródziemnego między XII a XV wiekiem, obszarze, który stanowił główny przedmiot moich badań. Wydaje się, że użyteczność średniowiecznego Morza Śródziemnego jako ramy przestrzennej i czasowej została w dużej mierze przeoczona w badaniach nad piractwem światowym. Większość skupiała się raczej na przypadkowej definicji piractwa jako kradzieży morskiej motywowanej prywatnie w kontekście imperialnych systemów od starożytności do współczesności.

Analiza kradzieży na morzu w średniowiecznym basenie Morza Śródziemnego przedstawia jednak to, co zasugeruję, jest skromnym argumentem za „przywróceniem” średniowiecznej Europy „z powrotem” do szerszego przedsięwzięcia, jakim jest badanie historii świata.

Wyjątkowe parametry, które ujawniły działanie kontyngencji w definicji średniowiecznej kradzieży morskiej, leżały w warunkach jej praktyki wśród różnych panstw, republik obywatelskich i monarchii, które dostosowały formuły prawne imperium rzymskiego i klasycznych civitas, aby ubiegać się o tytuł ustrój w średniowiecznej Europie. Z jednej strony średniowieczni prawnicy powtórzyli sformułowania klasycznego prawa rzymskiego, określając pirata hostis humani generis: „wróg całej ludzkości”. Statuty uchwalone w koloniach Pera i Cataro w Genui i Wenecji powielały ustawodawstwo ogłoszone w tych republikach morskich, nakładając kary pieniężne na osoby, które bezkrytycznie rabowały na morzu, a które nazywam piratami. Piractwo praktykowane przez tych morskich rabusiów różniło się jednak od selektywnej kradzieży morskiej, dokonywanej na rozkaz suwerennego państwa przeciwko statkom handlowym latającym według standardów politycznych i gospodarczych rywali tego monarchy lub republiki obywatelskiej. W średniowiecznych statutach praktyka ta jest na przemian określana jako ire ad pirraticam - żeglować lub płynąć jako pirat - i gniew w kiciu - przechodząc „w cursum”, od którego można wyprowadzić czasownik, corsairing i rzeczownik dla tych, którzy podjęli się tego zadania , korsarzy.


Obejrzyj wideo: Lecture: A New World - Early Inhabitants u0026 European Contact (Sierpień 2022).