Artykuły

Otto Strasser

Otto Strasser



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Otto Strasser, brat Gregora Strassera, urodził się w Bad Windsheim w Niemczech 10 września 1897 roku. W wieku siedemnastu lat wstąpił jako ochotnik do armii niemieckiej. W czasie I wojny światowej został dwukrotnie ranny. W 1918 osiągnął stopień porucznika.

W 1919 wstąpił do Freikorps i przyczynił się do obalenia Bawarskiej Republiki Radzieckiej, zorganizowanej na zasadach rad robotniczych. W końcu rozczarował się skrajną prawicą i został członkiem Partii Socjaldemokratycznej. W 1920 wstąpił do socjalistów w opozycji do puczu Kappa.

W 1924 połączył siły ze swoim bratem Gregorem Strasserem, aby założyć Berliner Arbeiter Zeitung, lewicowej gazety, która opowiadała się za światową rewolucją. Poparła także Lenina i rząd bolszewicki w Związku Radzieckim. W następnym roku Strasser widział przemówienie Adolfa Hitlera. Później wspominał w Hitler i ja (1940): „Adolf Hitler wchodzi do sali. Wącha powietrze. Przez minutę po omacku ​​ma drogę, wyczuwa atmosferę. Nagle wybucha. Jego słowa lecą jak strzała do celu, dotyka każdej prywatnej rany na surowym, wyzwalając masową nieświadomość, wyrażając jej najskrytsze aspiracje, mówiąc jej to, co najbardziej chce usłyszeć. Ale niech odrzuci swoje kule i odważnie wyjdzie, mówiąc tak, jak porusza go duch, a natychmiast zostanie przemieniony w jednego z największych mówców stulecia… Hitler odpowiada na wibracje ludzkiego serca za pomocą delikatność sejsmografu, a może bezprzewodowego zestawu odbiorczego, umożliwiającego mu, z pewnością, której nie mógł obdarzyć żaden świadomy dar, działać jako głośnik głoszący najskrytsze pragnienia, najmniej dopuszczalne instynkty, cierpienia i osoby. bunty całego narodu. Ale sama jego zasada jest negatywna. Wie tylko to, co chce zniszczyć. Rozbiera ściany, nie mając pojęcia, co zbuduje na ich miejscu”.

Otto Strasser wstąpił teraz do Narodowo-Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP). Jednak Adolf Hitler był bardzo podejrzliwy wobec braci i nie pochwalał ich socjalistycznych poglądów. 14 lutego 1926 r. na dorocznej konferencji NSDAP Gregor Strasser wezwał do zniszczenia kapitalizmu w każdy możliwy sposób, w tym do współpracy z bolszewikami w Związku Radzieckim. Na konferencji Joseph Goebbels poparł Strassera, ale gdy zdał sobie sprawę, że większość popiera Hitlera zamiast Strassera, zmienił stronę. Od tego momentu Strasser zaczął nazywać Goebbelsa „krasnoludem intrygującym”.

Strasser sprzeciwiał się brakowi demokracji w partii. Hitler najwyraźniej odpowiedział: „Dałbyś każdemu członkowi partii prawo do decydowania o idei – nawet do decydowania, czy przywódca jest wierny tak zwanej idei, czy nie. To jest demokracja w najgorszym wydaniu i nie ma na nią miejsca pogląd z nami. U nas Lider i Idea stanowią jedno, a każdy członek Partii musi wykonywać rozkazy lidera. Lider wciela w życie Ideę i jako jedyny zna jej ostateczny cel. Nasza organizacja opiera się na dyscyplinie. Nie mam chciałbym, aby ta organizacja została rozbita przez kilku spuchniętych literatów”.

Jego biografia, Louis L. Snyder, wskazał: „21 maja 1930 Hitler zażądał ostatecznej rozgrywki. Otto Strasser musiałby całkowicie poddać się dyscyplinie partyjnej i zrobić tak, jak mu kazano. Odmówił, po czym Hitler nakazał Goebbelsowi wydalić go i jego koledzy z imprezy." Twierdząc, że jest prawdziwym narodowym socjalistą, Otto Strasser utworzył odłam, Związek Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów (Czarny Front). Strasser zaatakował teraz Hitlera jako „zdrajcę rewolucji”. Strasser nigdy nie był w stanie zdobyć dużej siły głosu, a gdy Hitler zdobył władzę, uciekł do Pragi.

Po tym, jak Adolf Hitler został kanclerzem Niemiec, przemysłowcy tacy jak Albert Voegler, Gustav Krupp, Alfried Krupp, Fritz Thyssen i Emile Kirdorf, którzy zapewnili fundusze na zwycięstwo nazistów, byli niezadowoleni z ludzi takich jak Gregor Strasser i Ernst Roehm, którzy twierdzili, że prawdziwa rewolucja musiała jeszcze nastąpić. Wiele osób w partii nie zgadzało się również z tym, że Roehm i wielu innych przywódców SA było homoseksualistami.

29 czerwca 1934 r. Hitler w towarzystwie Schutzstaffel (SS) przybył do Bad Wiesse, gdzie osobiście aresztował Ernsta Roehma. W ciągu następnych 24 godzin w drodze na spotkanie aresztowano 200 innych wyższych funkcjonariuszy SA. Erich Kempka, szofer Hitlera, był świadkiem tego, co się stało: „Hitler wszedł do sypialni Roehma sam z batem w dłoni. Za nim stało dwóch detektywów z pistoletami w pogotowiu. Roehm, jesteś aresztowany. Lekarz Roehma wychodzi z pokoju i ku naszemu zdziwieniu ma ze sobą żonę. Słyszę, jak Lutze wstawia się za nim z Hitlerem. Wtedy Hitler podchodzi do niego, wita go, podaje rękę żonie i prosi o opuszczenie hotelu, nie jest to dla nich przyjemne miejsce na nocleg tego dnia. Teraz przyjeżdża autobus. Szybko przywódcy SA zostają zabrani z pralni i przechodzą obok Roehma pod strażą policji. Roehm ze smutkiem podnosi wzrok znad swojej kawy i macha do nich melancholijnie. W końcu z hotelu wyprowadza się także Roehm. Mija Hitlera z pochyloną głową, całkowicie apatyczny”.

Wielu oficerów SA zostało rozstrzelanych, gdy tylko zostali schwytani, ale Adolf Hitler postanowił ułaskawić Roehmowi jego dawne zasługi dla ruchu. Jednak po silnych naciskach Hermanna Goeringa i Heinricha Himmlera Hitler zgodził się, że Roehm powinien umrzeć. Początkowo Hitler nalegał, aby pozwolić Roehmowi popełnić samobójstwo, ale kiedy odmówił, Ernst Roehm został zabity przez dwóch esesmanów.

30 czerwca 1934 Gregor Strasser został aresztowany przez gestapo w ramach czystki socjalistów. Został zabrany do Kwatery Głównej Gestapo, gdzie został postrzelony w tył głowy. Czystka w SA była utrzymywana w tajemnicy do czasu ogłoszenia jej przez Hitlera 13 lipca. To właśnie podczas tego przemówienia Hitler nadał czystce nazwę: Noc długich noży (fraza z popularnej nazistowskiej piosenki). Hitler twierdził, że 61 osób zostało straconych, 13 zostało zastrzelonych, stawiając opór aresztowaniu, a trzech popełniło samobójstwo. Inni twierdzili, że podczas czystki zginęło aż 400 osób. W swoim przemówieniu Hitler wyjaśnił, dlaczego nie oparł się na sądach, by rozprawić się ze spiskowcami: „W tej godzinie byłem odpowiedzialny za los narodu niemieckiego i tym samym zostałem najwyższym sędzią narodu niemieckiego. Wydałem rozkaz strzelać do prowodyrów w tej zdradzie.

Na wygnaniu napisał książkę o socjalistycznej czystce. W 1940 przeniósł się na Bermudy, gdzie publikował: Hitler i ja. W następnym roku wyemigrował do Kanady. Jego książki atakujące nazistów zdenerwowały Josepha Goebbelsa, który określił Strassera jako „wroga publicznego numer jeden”, a na jego głowę wyznaczono cenę 500 000 dolarów. W 1955 Strasser wrócił do Niemiec.

Otto Strasser zmarł w Monachium 27 sierpnia 1974 roku.

Adolf Hitler wchodzi do sali. Jego słowa lecą jak strzała do celu, dotyka każdej prywatnej rany na surowej, wyzwalając nieświadomość masy, wyrażając jej najskrytsze aspiracje, mówiąc jej to, co najbardziej chce usłyszeć....

Hitler reaguje na wibracje ludzkiego serca delikatnością sejsmografu, a może bezprzewodowego zestawu odbiorczego, umożliwiającego mu, z pewnością, której nie mógł obdarzyć żaden świadomy dar, działać jako głośnik głoszący najbardziej tajne pragnienia, najmniej dopuszczalne instynkty, cierpienia i osobiste bunty całego narodu...

Wielokrotnie pytano mnie, jaki jest sekret niezwykłej władzy Hitlera jako mówcy. Mogę to przypisać tylko jego niesamowitej intuicji, która nieomylnie diagnozuje bolączki, na które cierpi jego publiczność.... Rozbiera mury nie mając pojęcia, co zbuduje na ich miejscu.

Wczesne życie Adolfa Hitlera (komentarz do odpowiedzi)

Adolf Hitler i pierwsza wojna światowa (komentarz do odpowiedzi)

Adolf Hitler i Niemiecka Partia Robotnicza (Komentarz do odpowiedzi)

Adolf Hitler i pucz w piwiarni (komentarz do odpowiedzi)

Adolf Hitler mówca (Komentarz do odpowiedzi)

Gazety brytyjskie i Adolf Hitler (komentarz do odpowiedzi)

Ocena paktu niemiecko-sowieckiego (komentarz do odpowiedzi)

Lord Rothermere, Daily Mail i Adolf Hitler (Komentarz do odpowiedzi)

Heinrich Himmler i SS (Komentarz do odpowiedzi)

Adolf Hitler kontra John Heartfield (Komentarz do odpowiedzi)

Hitlerjugend (Komentarz do odpowiedzi)

Niemiecka Liga Dziewcząt (Komentarz do odpowiedzi)

Noc długich noży (Komentarz do odpowiedzi)

Rozwój polityczny Sophie Scholl (Komentarz do odpowiedzi)

Grupa Antynazistowska Białej Róży (Komentarz do odpowiedzi)

Noc Kryształowa (Komentarz do odpowiedzi)

Związki zawodowe w nazistowskich Niemczech (Komentarz do odpowiedzi)

Volkswagen Hitlera (samochód ludowy) (komentarz do odpowiedzi)

Kobiety w nazistowskich Niemczech (Komentarz do odpowiedzi)

Zabójstwo Reinharda Heydricha (Komentarz do odpowiedzi)

Ostatnie dni Adolfa Hitlera (Komentarz do odpowiedzi)

D-Day (Komentarz do odpowiedzi)

Symulacja frontu domu (komentarz do odpowiedzi)

Alan Turing - uczeń szkoły (komentarz do odpowiedzi)


Więzień Ottawy: Otto Strasser (1940)

Z takimi myślami napisałem swoją książkę o Otto Strasser w czasie, gdy pisano niewiele, jeśli w ogóle, przyjaznych książek o Niemcu, Niemcach czy Niemczech. Wierzyłem, że jedynym mądrym kursem dla zwycięzców wojskowych będzie przywrócenie Niemiec pod opiekę ludzi, którzy okazali się niemożliwymi do kupienia i nieprzekupnymi wrogami rewolucji niszczenia w każdym z jej przejawów, narodowosocjalistycznej lub komunistycznej. Otto Strasser był jedynym pozornie ważnym kandydatem, który spełniał takie warunki. Walczył bezstronnie z hitleryzmem i komunizmem (wiedział, że są tym samym) w Niemczech i na wygnaniu przez dziesięć lat, od 1930 do 1940 roku. Na tej weryfikowalnej historii był człowiekiem, w którym mógł zaufać prawdziwie pokojowo nastawiony świat zewnętrzny . Sądziłem, że w nim ludzie dobrej woli na całym świecie mogą wreszcie znaleźć to, czego tak długo szukali: niemieckiego sojusznika, który by odtworzył, odbudował, odnowił, spacyfikował tak czy inaczej, żaden inny nie oferowałby sobie równych szans na samousprawiedliwienie. Co więcej, miał wielu zwolenników w Niemczech i zachował to pomimo trudności, których trudno sobie wyobrazić, nawet jeśli są one opisane, przez ludzi z dala od centralnego zamieszania.

Pomyślałem, że historia takiego człowieka może się przydać i pokazałem go jako kandydata na skrzydłach, który równie dobrze może pojawić się w centrum niemieckiej sceny, gdy wydarzenia dadzą sygnał. Tego też logicznie można było się spodziewać. Po I wojnie zwycięzcy (przynajmniej do czasu pojawienia się Hitlera) bronili sojuszników, ratowali przyjaciół, szanowali ich więzy i chronili bezbronną ludność cywilną zdaną na ich łaskę. W 1940 roku człowiek mógł jeszcze mieć nadzieję, że ten kurs honoru i roztropności zostanie ponownie podążony i tym razem będzie kontynuowany do końca.

Przez dwa lata po napisaniu tej książki, aż do 1942, kształt wojny i politycznych losów Otto Strassera był zgodny z tym wcześniejszym wzorcem. Po wielu latach niebezpiecznych przygód znalazł się w skrajnym niebezpieczeństwie, pomógł uciec swoim nazistowskim prześladowcom i dotrzeć do Kanady, prawdopodobnie jego życie zostało wtedy uratowane przez pomoc brytyjską i portugalską. Wszędzie cieszył się szacunkiem i sympatią ze względu na jego ciężkie próby i jego osiągnięcia jako jedynego czołowego niemieckiego polityka, który od dawna i aktywnie walczył z Hitlerem. Wysoka odpowiedzialność w Niemczech wyraźnie go przywołała, gdy mgła wojny się rozwiała. Potem usprawiedliwiał się lub przegrywał, z własnej zasługi lub winy i reakcji narodu niemieckiego.

Nagła zmiana w zachowaniu gospodarzy wobec Otto Strassera nastąpiła po tym, jak w 1941 roku Hitler i Stalin rozeszły się z jego perspektywami, a moim zdaniem nadziejami całego Zachodu, po czym nagle pociemniały. Wielki obraz wojny od tego momentu zaczął subtelnie i złowieszczo zmieniać, tak jakby nowy malarz nałożył na płótno Zmartwychwstania złe zarysy Kalwarii. Tam, gdzie była scena odkupienia Europy, przekształciła się ona w ukrzyżowanie Europy między dwoma złodziejami, gdzie bojownicy chrześcijańskiego Zachodu zostali oddani jedynie w roli rzymskich żołnierzy. W sekwencji wydarzyły się rzeczy, które nigdy nie splamiły historii „zachodniej cywilizacji” od jej początków, a w zarysie można je tu zrekapitulować, ponieważ tworzą całość, której historia Otto Strassera jest tylko częścią:

Zmasakrowano piętnaście tysięcy polskich oficerów, ale w tym przypadku brytyjska i amerykańska sprawiedliwość w Norymberdze nie osądziła żadnej „zbrodni wojennej”. Dziesięć tysięcy Francuzów zostało zastrzelonych z brytyjskiej lub amerykańskiej broni podarowanej francuskim komunistom zaledwie siedem lat po zakończeniu wojny ustalono ich liczbę, a następnie przypadkowo zaliczono do pomniejszych „informacji” i nigdy nie widziano w tym żadnej „zbrodnicy wojennej”. całopalenie. Kilkanaście krajów europejskich, a potem pół Europy, zostało rzuconych wilkom azjatyckim, a na koniec żołnierze z odległych ziem mongolskich lub tatarskich zostali zatrzymani poza niemieckimi wioskami tylko wtedy, gdy słuchali audycji z przemowy nagranej w Moskwie obcy pisarz namawiał ich szczególnie do tego, aby na nich spadły w ciąży kobiety. Te rzeczy były możliwe dzięki bezwarunkowy przekazanie pieniędzy, broni i wsparcia politycznego komunistycznym władcom przez Wielką Brytanię i Amerykę. Tamtejsi przywódcy polityczni oddawali się takim czynom, jak później twierdzili, ze strachu przed przegraniem wojny, którą w ten sposób mogli jedynie przegrać politycznie. W równym stopniu poddali się inwazji własnych administracji przez agentów Rewolucji Zniszczenia. W otoczeniu amerykańskiego prezydenta tacy agenci, później zdemaskowani, sporządzali plany zniszczenia Europy i podpisywali niemal martwymi palcami. Skorumpowani ludzie pojawiali się nawet w brytyjskiej służbie dyplomatycznej (a później z niej znikali), a w najbardziej tajnych laboratoriach wszystkich krajów zachodnich inni emisariusze zbierali informacje mające pomóc w przyszłych występkach swych dalekich panów. Tam, gdzie Niemcy i Europa mogły zostać odkupione, pozostały podzielone Niemcy i chaotyczna Europa. Historia nigdy nie widziała takiego chaosu zrobionego z honorowego zwycięstwa. Figury zostały ustawione na szachownicy w kolejności, która umożliwiła rozpoczęcie Drugiej Wojny, świat został pozostawiony w stanie permanentnej wojny, której punkt kulminacyjny, Trzecia Wojna, była tak nieunikniona, jak każde ludzkie wydarzenie. Niemcy uległy ciągłej pokusie (której zdradził Hitler w 1939 r.), by szukać zemsty i odzyskać utraconą ziemię z pomocą swojego naturalnego wroga, barbarzyńskiej Azji. Imperium Komunistyczne otrzymało środki do wykorzystywania niemieckich nadziei i lęków na każdym etapie w swoim zamiarze zniszczenia całej Europy. Równie prawdopodobne stało się, że przebieg kulminacyjnej Trzeciej Wojny, gdyby ktoś zaczął rzekomo poprawiać tę sytuację, zostałby podobnie skierowany na wspieranie celów Rewolucji Zniszczenia.

Dopóki Hitler i Stalin nie doszło do starcia i ten główny plan na II wojnę wszedł gładko w ruch, Otto Strasser we wszystkich rękach otrzymał należny mu status wybitnego niemieckiego wygnańca i udowodnionego wroga Hitlera i hitleryzmu. Czynem i wyznaniem był stałym wrogiem komunizmu. Kiedy Imperium Komunistyczne, zaatakowane przez Hitlera, zostało wybrane przez zachodnich propagandystów z czasów wojny jako część „wolnego świata”, emisariusz Moskwy wymachiwał przynętą w postaci marionetkowego zatrudnienia w zsowietyzowanej Europie. Odmówił tego i rozpoczęły się jego drugie prześladowania, które trwają do dziś.

Tym razem były to prześladowania ze strony rządów Zachodu, które spiskowały w tym do końca wojny i przez więcej lat później niż wojna trwała! Znajdował się na ich terytorium, a oni udzielili mu pomocy, krok po kroku, począwszy od 1942 r., podjęto próbę jego politycznej eksterminacji. Po pierwsze, zabroniono mu mówić publicznie, komunikować się, pisać i publikować, a takimi zakazami, które pozbawiły go środków do życia, został doprowadzony do coraz bardziej odległych i skromnych miejsc zamieszkania i na skraj nędzy i głodu, gdzie człowiek może tylko ratować. się dzięki naturalnej pomysłowości. Po zakończeniu walk, w 1945 roku, zakazy te zostały nominalnie podniesione, ale w ich miejsce wprowadzono inny, otwarcie pozbawiony skrupułów, który uczynił go przez ostatnie osiem lat Człowiekiem w żelaznej masce polityki połowy stulecia. W efekcie zabroniono mu powrotu do Niemiec! Hitler najpierw go z niej wygnał i pozbawił narodowości. Rządy zachodnie, działając w porozumieniu na jakieś nieuznane żądanie, skorzystały z tego pożytecznego prawa „złego człowieka”, aby utrzymać na emigracji jego głównego wroga!

Powodem (przyznanym dopiero wiele lat później) było to, że pomimo wszystkich prześladowań, zwolennicy Otto Strassera w Niemczech, pomimo jego długiej nieobecności i zakazów, pozostali liczni i spójni i że ktoś pragnął jego dalszego wygnania. Gdyby wrócił do Niemiec, zająłby tam miejsce polityczne, jakimkolwiek by się ono nie okazało, do jakiego uprawniały go jego rodzime talenty i dorobek, nareszcie byłby w stanie wykazać się swoim prawdziwym poziomem, wysokim lub niskim, we własnym zakresie. kraj. Widocznie sądzono, że w zasłoniętej kwaterze, skąd pochodziła do niego wrogość, jego miejsce okaże się tam bardzo wysokie, gdyż proces naturalny był tamowany. Rządy amerykański, brytyjski, kanadyjski, francuski i zachodnioniemiecki pełniły tę służbę od 1945 roku do dnia dzisiejszego dla tych, którzy nie pragną jego powrotu ani publicznej próby jego jakości. Siła wysiłku, który został podjęty przez uległe rządy zachodnie, aby utrzymać tego samotnego człowieka z dala od własnego kraju, jest przynajmniej dowodem, wystarczająco przekonującym, aby zaskoczyć nawet mnie, na trafność mojej oceny jego pozycji w Niemczech , jak to stwierdziłem w mojej księdze sprzed trzynastu lat.

Kampania przeciwko niemu rozpoczęła się tego dnia, na przełomie lat 1941-42, kiedy odmówił zaproszenia z Moskwy objęcia kierownictwa „Ruchu Wolnych Niemiec” pod auspicjami komunistów. Fakt ten nasuwa oczywiste pytanie: dlaczego rządy zachodnie nadal poddają się takim kursom? To pytanie ponownie prowadzi do całego mrocznego kompleksu wydarzeń od 1941 roku do dnia dzisiejszego, które również wymagają krótkiego wyjaśnienia w tym miejscu dla lepszego zrozumienia motywów prześladowań Otto Strassera:

Od chwili, gdy imperium komunistyczne z czynu Hitlera, a nie z własnego lepszego impulsu, przekształciło się z sojusznika w wroga, Moskwa realizowała jeden cel wojenny, który był od początku krystalicznie czysty (w przeciwieństwie do takich retorycznych zawodów, jak: te z Karty Atlantyckiej, którym jednocześnie zadawały kłam prywatne komunikaty za kulisami politycznymi oraz ostateczne czyny w Europie i Palestynie). Cel ten był wyraźnie ważniejszy dla Moskwy niż zniszczenie Hitlera czy wręcz samego hitleryzmu, istota hitleryzmu, identyczna z treścią komunizmu, nie miała być zniszczona. Tym wyraźnie dominującym sowieckim celem było: zapobiec dojściu do władzy”. po wojna, jeśli to możliwe w jakimkolwiek kraju, przywódców patriotycznych, którzy dzięki wyróżnieniu w walce z Hitlerem zdobyli wielu zwolenników w kraju. Stwierdzenie Lenina, że ​​wszystkie wojny muszą zostać przekształcone cywilny wojny były ściśle przestrzegane Moskwa zawsze walczyła z ludźmi, którzy mogliby zastąpić Hitlera w Niemczech lub jego Statthalter w krajach okupowanych, bardziej mściwie niż walczył z samym Hitlerem. Był to ewidentny motyw rzezi polskich oficerów, zdrady Polskiej Armii Oporu w Warszawie i wendet prowadzonych we wszystkich krajach przeciwko przywódcom patriotycznym, takim jak generał Michajłowicz, generał de Gaulle, król Grecji, Generał Bor, Generalissimus Czang Kaj-szek i wszyscy inni. Celem było oczywiste i logiczne zniszczenie prawowitych pretendentów do sukcesji, a tym samym pozostawienie w różnych krajach chaotycznej próżni, w której komunizm mógłby przejąć władzę. Pozostaje wielkie pytanie, na które nie ma odpowiedzi: dlaczego rządy Londynu i Waszyngtonu przystąpiły do ​​promowania tego celu w czasie wojny, a po niej aż do chwili obecnej?

Otto Strasser był takim człowiekiem, dla Moskwy niebezpiecznym typem, sprawdzonym patriotą, na dodatek chrześcijaninem, przywódcą z wyznawcami i niezaprzeczalnym pretendentem, zgodnie z prawowitą linią, do jakiejś wybitnej odpowiedzialności w Niemczech po odejściu Hitlera . Jego powrót do Niemiec byłby poważnym ciosem dla komunizmu. Przeszkodzili temu polityczni przywódcy Zachodu. W tym czasie publicznie paradowali w worach pokuty za swoje niesłuszne zaufanie do „wuja Joego”, ale ich czyny, w odróżnieniu od ich słów, nie wykazały żadnej prawdziwej reformy. Niektóre wpływy okultystyczne nadal kształtowały politykę na Zachodzie w kształcie pożądanym przez carów anarchii w Azji, a przynajmniej utrudniały jej korygowanie. Długo po walkach w Europie zakończył się bieg wydarzeń, tak zagadkowy dla mas, najpierw w Chinach, a potem w Korei wskazywał na to. Nieznany publicznie przypadek Otto Strassera dobitnie tego dowiódł. Jego postępowanie wpisywało się w prostą lub krzywą linię dziwnych i tajnych porozumień wojennych zawartych w Moskwie, Teheranie i Jałcie, w związku z którymi zachodni przywódcy w latach pięćdziesiątych krzyczeli: „Błądziliśmy! Popełniliśmy najpoważniejszy błąd!

Od jedenastu lat Otto Strasser, człowiek bez skazy na żadnych politycznych aktach, z wyjątkiem tych trzymanych przez nazistów, komunistów i ich spadkobierców, państw świata, jest w rzeczywistości przetrzymywany w niewoli w Kanadzie. W ten sposób jego dzisiejsza historia została przemieniona w coś innego niż ta, którą napisałem trzynaście lat temu, i w coś wówczas niewyobrażalnego. W opowieści o ludzkim smutku, która wypełniła ostatnią dekadę, jego osobiste udręki są zaledwie ziarnkiem piasku i nie opowiadam tej zmienionej historii głównie z tego powodu, choć jest to spowodować c l bre w annałach ludzkiej niesprawiedliwości. Mówię to, ponieważ moje doświadczenie mówi mi, w 1953, jak w 1940 i 1938, że całe nasze jutro zależy od Niemiec. Dziś polegają one na poprawieniu, w jakiejś formie, prawie niepoprawnego czynu z 1945 r., którego konsekwencje mogą jeszcze nas wszystkich ogarnąć. Jeśli to ma zostać cofnięte, zguba będzie potrzebować pomocy człowieka lub ludzi w Niemczech w rodzaju Otto Strassera. Nie da się tego cofnąć przy pomocy marionetkowych polityków i marionetkowych rządów, a tym bardziej, o ile nie zmierzymy się z centralnym problemem, za pomocą fałszywych i wymuszonych połączeń zadu Niemiec z innymi pozostałymi państwami europejskimi.

Dlatego sądzę, że po raz kolejny prawdziwy zapis tego człowieka może być przydatny dla szerokiego grona czytelników, którym nie wolno będzie go przeczytać, dopóki go nie napiszę, i których własna przyszłość jest związana z losem takich jak on i jego Niemcy. Poza tym jest to najbardziej fantastyczna opowieść sama w sobie, nawet bez morału, który z niej czerpię. My, dwudziestowieczni, prowadzimy ciekawe życie, warte czasu i trudu każdego bajarza. Ci, którzy podążają za nami, mogą nawet zazdrościć nam emocji i niebezpieczeństw, które znamy, ponieważ można im oszczędzić gorzkiego smaku hańby i zdrady, które psują nam dzisiaj. Dotychczasowe życie Otto Strassera jest wyjątkowe nawet w tej epoce w zakresie przeżytych przygód i niebezpieczeństw, w skrajności wytrwałości i przeciwności losu, w kolorach odwagi i dobrego humoru. Jest to historia Niemca, Niemiec, Europy, a ostatecznie całego Zachodu, albo na skraju zapomnienia, albo na progu odrodzenia, to znaczy jest to historia nas wszystkich, w świecie zachodnim , jak stoimy w tej połowie wieku.


Ameryka

Socjal-nacjonalizm i bracia Strasser

przez Troy Southgate

Wiele osób kojarzy termin „socjalizm” z lewicowymi intelektualistami, komunistami lub członkami Partii Pracy. Smutną rzeczywistością jest to, że internacjonalistyczna lewica całkowicie przejęła to słowo i użyła go, by ukryć swoje bardziej złowrogie motywy. Dla przeciętnego marksisty-leninisty „socjalizm” to opis promocji mniejszości ponad większą społecznością jako całością. Organizacje lewicowe lubią próbować odwoływać się do klasy robotniczej lub do tego, co protekcjonalnie nazywają „Proletariatem”. Ukryty cel stojący za taką ideologią opiera się na pragnieniu dzielenia i rządzenia. Innymi słowy, chociaż organizacje te oferują wsparcie tak zwanym nowym “uciskanym mniejszościom”, takim jak homoseksualiści, grupy Black Power i zbuntowani studenci z klasy średniej, w rzeczywistości tworzą rozłam wśród zwykłych członków społeczeństwa poprzez zapewnienie, że posiadają jedyny sztandar, za którym degeneracja i anomalie mogą znaleźć bezpieczną przystań przed pozornie wdzierającymi się rygorami normalności. To, że społeczeństwo staje się coraz bardziej zdegenerowane, jest jedynie świadectwem tego, że komuniści są w stanie regularnie gromadzić od dwóch do trzech tysięcy protestujących w mgnieniu oka, jak to się ostatnio stało w deszczowy poniedziałkowy wieczór podczas demonstracji Ligi Antynazistowskiej w Londynie . Sumując wszystkie mniejszości, nieadekwatne społecznie i każdego, kto ma chip na ramieniu, aktywiści ci mogą wydawać się większością. Ale to jest reguła mniejszości w najczystszej i najbardziej zniekształconej postaci.

Po prostu nie można kwestionować faktu, że socjalizm jest integralną częścią nacjonalistycznego credo. Oddzielenie samej istoty sfery społecznej od pojęcia narodu oznacza zignorowanie podstawowego faktu, że to Lud faktycznie stanowi sam naród.

Bez ludzi nie może być narodu, a bez narodu nie może być ludzi. Z drugiej strony jest całkiem pewne, że nie mamy absolutnie nic wspólnego z intelektualnie zbankrutowanymi legionami nowoczesnej lewicy, ale nie jesteśmy też winni żadnej lojalności wobec prawicy. Wielu tak zwanych nacjonalistów zadowala się określaniem siebie jako „prawicowców centroprawicowych”, a nawet „skrajnej prawicy”, ale należy stwierdzić dość kategorycznie, że prawdziwy nacjonalizm nie ma absolutnie nic wspólnego z prawicą. Polityka. Upraszczając, prawicowiec nie jest bardziej „nacjonalistą” niż jego odpowiednik z lewicy. Zarówno komunizm, jak i kapitalizm to dwie głowy tej samej bestii.

Ale zamiast wyciągnąć kartkę z istniejących książek i próbować stworzyć jakąś śmieszną, połowiczną ideologię, rewolucyjni nacjonaliści pozostają całkowicie obojętni na materializm filozoficzny i odrzucają środek i oba końce systemu w całości. My, rewolucyjni nacjonaliści, sprzeciwiamy się zarówno reakcjonistom, jak i czerwonym, ponieważ jesteśmy prawdziwymi socjalnacjonalistami.

Doktryna socjalnacjonalizmu była propagowana głównie przez Otto i Gregora Strasserów, dwóch braci, którzy w latach dwudziestych XX wieku wstąpili do Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP). Na czele tej organizacji stał w końcu Adolf Hitler, który w swej samolubnej żądzy ostatecznej władzy zdradził ideały socjalnacjonalizmu, które od samego początku były promowane przez NSDAP. Dla wielu tak zwanych nacjonalistów krytyka Hitlera jest postrzegana jako herezja. Ale nikt nie może zignorować jasnego i prostego faktu, że Hitler całkowicie odmówił potępienia niemieckich kapitalistów i prawicowego establishmentu, nawet pozwalając partii na otrzymywanie funduszy od bogatych finansistów z Wall Street. Dowody na to twierdzenie można znaleźć w doskonałej pracy Anthony'ego Suttona Wall Street i powstanie Hitlera.

Jednak bracia Strasser, którzy byli niezwykle aktywni w NSDAP przed dojściem partii do władzy w 1933 roku, regularnie toczyli wojnę ideologiczną z samym Hitlerem, człowiekiem, który odmówił popierania decentralizacji władzy państwowej lub oferowania normalnych ludzi pracy Niemiec udział w rolnictwie i przemyśle. Hitler faktycznie odrzucił Otto Strassera’s Struktura niemieckiego socjalizmu w 1925 roku, woląc zamiast tego trzymać się 25 punktów Gottfrieda Federa, uważanych przez wielu członków Partii za przestarzałe. Nawet bez radykalnych pomysłów Strassera dotyczących nowego kierunku poza lewicą i prawicą spektrum politycznego, 25 punktów wciąż było nie do pogodzenia z reakcyjnym przywiązaniem Hitlera do jego kapitalistycznych finansistów i wieloma z tych podstawowych zasad narodowosocjalistycznej polityki. zostali zdradzeni. Ktokolwiek, kto zada sobie trud zbadania np. punktu 11 tego manifestu, odkryje jawne potępienie niezarobionych dochodów. Jednak po dojściu Hitlera do władzy lichwa nadal infekowała niemiecki system bankowy i nie podjęto żadnych wysiłków, aby uniemożliwić bogatym bankierom obciążanie Niemców ogromnymi odsetkami od swoich pożyczek. Rzeczywiście, Hitler oddał całą władzę finansową w ręce Hjalmara Schacta, masona z koneksjami na Wall Street. Gregor Strasser miał jednak do powiedzenia na temat kapitalizmu: „System kapitalistyczny ze swoim wyzyskiem słabszych ekonomicznie, ze swoim rabunkiem siły roboczej robotników, ze swoim nieetycznym sposobem oceniania ludzi według liczby rzeczy i ilość posiadanych przez niego pieniędzy, zamiast ich wartości wewnętrznej i ich osiągnięć, musi zastąpić nowy i sprawiedliwy system gospodarczy, jednym słowem niemiecki socjalizm”.

Przechodząc do punktów 13 i 14, oświadczenie o zasadach partii wzywało do zniszczenia systemu kapitalistycznego i zastąpienia go firmami rodzinnymi i spółdzielniami robotniczymi. Po raz kolejny Hitler nie miał czasu na taką ekonomiczną sprawiedliwość i te dwa artykuły polityki zostały wkrótce zapomniane. Z kolei Otto Strasser wyjaśnił, że „alternatywą dla zbankrutowanych obcych „rozwiązań” komunizmu i kapitalizmu, ideą, którą przedstawiamy, jest polityczna reprezentacja partii, zawodów i zawodów opartych na naszym starożytnym systemie cechowym. …

Otto Strasser, którego angielski antykapitalista A.K. Chesterton następnie zaproponował trzypunktowy program dla przemysłu i pracowników:

  1. Powstanie, w przeciwieństwie do istniejącej „klasy” kapitalistów, „majątek” zarządców, który bez względu na zamożność czy pochodzenie stanowić będzie funkcjonalną arystokrację, która dzięki samym metodom doboru będzie można powiedzieć, że składa się z „kapitanów przemysłu” lub „oficerów życia gospodarczego”.
  2. Wywłaszczona „klasa proletariuszy” zniknie, a jej miejsce zajmie „majątek” w pełni uprzywilejowanych robotników, bezpośrednio i pośrednio uczestniczących w ich „warsztacie”, a zatem zainteresowanych nimi. Nie będą już przedmiotem gospodarki, ale jej podmiotami.
  3. Radykalnie zmienią się relacje między państwem a życiem gospodarczym. Państwo nie będzie „stróżem nocnym i policjantem” kapitalizmu, ani dyktatorem, którego biurokracja łamie bat, który pędzi robotników na ławkę i popycha ich do zadań, ale będzie powiernikiem konsumentów i jako taka będzie miała duży wpływ, ale tylko w obrębie i poza samookreśleniem producentów pracujących, a mianowicie kierownictwa i personelu robotniczego (składającego się w odpowiednich proporcjach z duchownych i innych pracowników umysłowych, z jednej strony, z drugiej strony operatorzy manualni).

Ale pomimo zdroworozsądkowych idei strasseryzmu lista sprzeczności trwa nadal, w wyniku faktu, że Hitler potulnie odmówił potępienia prawicy, przejęcia kontroli nad NSDAP i ostatecznie doprowadził Niemcy do imperialistycznego ataku na resztę Europy, tłumienia nieniemieckiej kulturze i tradycji w jego fanatycznym dążeniu do „Wielkich Niemiec”. Punkt 16 obiecywał zniszczenie sieci sklepów i supermarketów i twierdził, że wspiera małe przedsiębiorstwa. Z drugiej strony rzeczywistość była zupełnie inna, ponieważ Hitler po raz kolejny bronił monopolistów. Podczas gdy szturmowcy Strasserite pikietowali duże sklepy i namawiali ludzi do wspierania drobnych kupców, Hitler natychmiast położył kres całej takiej antykapitalistycznej działalności. Rzeczywiście, jedna duża sieć sklepów finansowała Południowy Oddział samej NSDAP, a Hitler nie chciał zrazić swoich sponsorów finansowych.

W punkcie 17 wyjaśniono, że nastąpi koniec panowania wielkich właścicieli ziemskich i nastąpi przesiedlenie rozszerzonego chłopstwa. W latach dwudziestych ponad 20% Niemiec należało do mniej niż 19 000 osób, a chłopi oczekiwali, że NSDAP zapewni lepszą przyszłość w obliczu ich coraz gorszej sytuacji. Niestety, mieli oni otrzymać niewielką pomoc od Hitlera. Chociaż wydawało się, że minister rolnictwa Walter Darre zrobił wiele, aby chronić rolę chłopstwa, nie podjęto próby redystrybucji ziemi. Nawet gdy Darre uchwalił ustawę o dziedzicznych gospodarstwach chłopskich, sam projekt został dostarczony przez jego zastępcę, Ferdinanda Frieda, tajnego przywódcę Czarnego Frontu Otto Strassera. Jaką więc odpowiedź dostarczył strasseryzm, by zwalczać bezbożny sojusz kapitalistów, właścicieli ziemskich i hitlerowców? Otto Strasser dostarczył naprawdę słusznego argumentu na temat złożoności rolnictwa w swoim Struktura niemieckiego socjalizmu:

Celem rolnictwa jest zapewnienie wyżywienia społeczności. Ziemia dostępna do użytku społeczności jest wyłączną własnością narodu, ponieważ nie była ona własnością jednostki, ale całej społeczności, która została nabyta w wyniku bitwy lub kolonizacji ze strony społeczności i przez społeczność została broniona przed wrogami. Społeczność jako właściciel oddaje ziemię do dyspozycji narodu w postaci „ogonów” dla tych, którzy mogą i chcą je wykorzystać do hodowli i hodowli. Podejmą się tego samorządowe korporacje lokalnych rad chłopskich. Wielkość gospodarstw będzie ograniczona zgodnie z lokalnymi właściwościami ziemi: maksymalna jest określona przez zasadę, że nikt nie może posiadać więcej ziemi niż jest w stanie uprawiać bez pomocy, a minimum jest określane zgodnie z zasadą, że właściciel ziemi musi mieć dość ziemi, aby zapewnić sobie nie tylko żywność dla siebie i rodziny, ale nadmiar, za pomocą którego będzie mógł uzyskać odzież i schronienie dla swojej rodziny.

Ograniczenie maksymalne spowoduje uwolnienie dużych ilości ziemi pod zasiedlenie przez chłopów, zwłaszcza we wschodnich Niemczech. Ta osada chłopska jest tym bardziej potrzebna, że ​​istnienie obfitości chłopów osiedlonych w ten sposób we własnych gospodarstwach daje najlepszą gwarancję utrzymania zdrowia publicznego i energii publicznej. zobowiązać się do zarządzania tym gospodarstwem dla najlepszych korzyści społeczności i dołożyć wszelkich starań, aby upewnić się, że ziemia będzie uprawiana w celu zaopatrzenia społeczności w żywność. W związku z tym będzie musiał płacić gminie podatek gruntowy, dziesięcinę. Będzie to płatne w naturze, a kwota zostanie ustalona zgodnie z powierzchnią i jakością gruntu. Chłop nie będzie płacić żadnych innych podatków. W przypadku śmierci posiadacza “entail”, farma przejdzie na syna zdolnego i chętnego do jej prowadzenia. Jeśli nie ma dostępnych dzieci płci męskiej, “entail” powróci do społeczności i zostanie przydzielony przez lokalną radę chłopską.

W przypadku złego gospodarowania, do gminy wróci również “entail”, decyzja w tej sprawie należy do samorządu lokalnego (rady chłopskiej) w porozumieniu z państwem (reprezentowanym przez przewodniczącego koła) . Wprowadzenie “entail” do niemieckiego rolnictwa będzie w tak oczywisty sposób zgodne z niemiecką tradycją oraz słusznymi i niezbędnymi ideami chłopskiego posiadania, że ​​nie będzie prawdopodobne ani psychologiczne, ani materialne trudności.

Smutnym motywem rażącej odmowy Hitlera wysłuchania Ottona i Gregora Strasserów była władza. Podczas gdy Hitler postrzegał władzę jako cel, grupa ludzi skupionych wokół tych wizjonerskich braci – powszechnie znanych jako Krąg Strassera – postrzegała władzę jedynie jako środek do realizacji ich programu socjalnacjonalistycznego. Po raz kolejny zwykli ludzie zapłacili cenę za egoizm reakcjonisty. W 1930 roku sprawy wreszcie doszły do ​​skutku i Otto Strasser zaczął regularnie ścierać się z Hitlerem. Jego gazeta, Arbeitsblatt, która miała siedzibę w Berlinie i która służyła jako oficjalna północna publikacja Partii, stała się stałym elementem irytacji Hitlera. Wreszcie w kwietniu tego samego roku związki zawodowe w Saksonii ogłosiły strajk generalny, a Otto Strasser zapowiedział całkowite poparcie dla niemieckich robotników. Tymczasem sami potężni przemysłowcy naciskali na Hitlera, by potępił poglądy Strassera i powstrzymał strajk.Hitler wezwał Otto Strassera na prywatne spotkanie w swoim hotelu następnego dnia, gdzie próbował go pogodzić, nakazując mu podporządkowanie się jego władzy. Podczas gorącej debaty Hitler oskarżył go o promowanie „bombastycznego nonsensu” poprzez kładzenie nacisku na Ideał, a nie na Przywódcę. Strasser miał oczywiście rację, ale Hitlera interesowała tylko osobista władza i postanowił postawić się ponad wolnością ekonomiczną narodu niemieckiego. Otto Strasser słusznie oskarżył Hitlera o próbę: „duszenia rewolucji społecznej w imię legalności i nowej współpracy z burżuazyjnymi partiami prawicy”.

Hitler ze złością temu zaprzeczył i próbował tolerować to, co współcześni kapitaliści lubią dziś nazywać “wolną przedsiębiorczością”. Następnie poparł kapitalistyczną filozofię, że “może mieć rację” i że tylko "silni przetrwają", podczas gdy najsłabsi muszą nieuchronnie "pójść do ściany": “Kapitaliści wspięli się na szczyt dzięki ich zdolnościom i na podstawie tej selekcji, która ponownie tylko dowodzi ich właściwej rasy, mają prawo do przewodzenia.”

Samo to stwierdzenie jest świadectwem przynależności Hitlera do kapitalizmu i wielkiego biznesu i ujawnia nieprzekraczalną przepaść, jaka istnieje między reakcją a rewolucją. Hitler, po tym, jak nie przedstawił żadnego prawdziwego argumentu przeciwko autentycznie socjalistycznym zasadom Otto Strassera, w końcu napisał do Goebbelsa i polecił mu wypędzić Strassera i jego zwolenników z Partii. Otto Strasser pozostał wierny swoim przekonaniom iw rezultacie został wkrótce potem wydalony z NSDAP, zakładając grupę znaną jako Związek Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów i prekursor Czarnego Frontu. Otto Strasser został w końcu internowany przez SIS-OSS i został wygnańcem ze złamanym sercem w Kanadzie, gdzie był zmuszony żyć jako nie-człowiek do 1955 roku. W końcu udało mu się wrócić do ukochanych Niemiec, ale dopiero po pewnym kampania prowadzona przez angielskiego dziennikarza Douglasa Reeda. Tymczasem, mimo że Gregor Strasser ugiął się przed władzą Hitlera i pozostał w partii w nadziei, że Führer zrozumie swój błąd, został brutalnie zamordowany w więzieniu Prinz Albrechtstrasse podczas czerwcowej czystki hitlerowskiej. 1934, obecnie znany jako niesławna Noc Długich Noży. Nawet Hitler musiał kilka lat później przyznać, że morderstwo Gregora Strassera było „pomyłką”.

Zanim ten esej zostanie doprowadzony do końca, należy podkreślić, że strasseryzm jest całkowicie nie do pogodzenia z marksizmem i rzekomym „socjalizmem” lewicy. Oto kilka fragmentów polemicznego porównania obu ideologii Otto Strassera:

  1. Zachowana zostaje osobista inicjatywa odpowiedzialnych menedżerów, ale jest ona włączana do potrzeb społeczności.
  2. W ramach systematycznie zaplanowanego zarządzania całą gospodarką narodową przez państwo (organicznie zabezpieczone równą jedną trzecią wpływów, jakie państwo ma w każdym przedsiębiorstwie przemysłowym) utrzymuje się zdrowa rywalizacja poszczególnych przedsiębiorstw.
  3. Unika się równego traktowania przedsiębiorstwa państwowego i gospodarczego, to znaczy kierownika urzędowego i przemysłowego, a także arbitralnej władzy państwa, która pozbawia pracownika jego praw.
  4. Każdy zaangażowany w przedsiębiorstwo jest, z racji bycia współwłaścicielem jako obywatel, jednym z bezpośrednich i wpływowych posiadaczy jego przedsiębiorstwa, jego „warsztatu” i może w pełnej mierze korzystać z tego prawa posiadania w radzie nadzorczej troska. Forma bractwa fabrycznego, zbudowana na idei prawnej lenna, a ożywiona przez wielki samorząd rad robotniczych i pracowniczych, z jednej strony rady przemysłowe i branżowe, z drugiej strony stanowi nowy ustrój gospodarczy niemieckiego socjalizmu, równie odległy od zachodniego kapitalizmu i wschodniego bolszewizmu, a mimo to odpowiadający wymogom wielkiego przemysłu.

Na koniec, mam nadzieję, że ten krótki esej o strasseryzmie przekonał niektórych bardziej błędnych zwolenników reżimu hitlerowskiego, że prawdziwy socjalizm nie osiągnął jeszcze praktycznego przełomu i postępu od czysto teoretycznego etapu. Nie ma sensu, by jakikolwiek nacjonalista spoglądał wstecz na nazistowskie Niemcy jako na godny przykład tego, co jest najlepsze dla naszego angielskiego narodu, a nawet dla całej Europy. Bez całkowitego odrzucenia prawicowych kapitalistów rewolucjoniści będą wciąż zdradzani. Rzeczywiście, wraz z ponownym wzrostem nazizmu w następstwie zjednoczenia Niemiec, mamy nadzieję, że naród niemiecki zapamięta błędy z przeszłości. Jedno trzeba wyjaśnić. My w Narodowo-Rewolucyjnej Frakcji mamy determinację, by trzymać się naszych pistoletów i nigdy nie będziemy pod kontrolą kapitalistycznej prawicy. Podobnie nie zdradzimy naszych rewolucyjnych zasad.


„Osobliwe życie seksualne Adolfa Hitlera” oferuje wgląd w gejowskich partnerów dyktatora

Hitler miał wielu partnerów homoseksualnych, ale jego próby nawiązania relacji z kobietami okazały się katastrofalne, pisze Siobhan Pat Mulcahy.

ADOLF HITLER, człowiek odpowiedzialny za śmierć ponad 70 milionów ludzi, nadal dzieli historyków i badaczy. Jakie było źródło jego zła? Jak mogło się stać coś takiego?

Kilka lat temu napisałem artykuł dla CrimeMagazine.com zatytułowany „Prawdziwy Adolf Hitler”. Artykuł otrzymał ponad 30 000 odsłon w Internecie w ciągu kilku dni po publikacji. Wygląda na to, że ludzie nadal są nim zafascynowani. Podczas moich badań odkryłem, że niemiecki dyktator lubił katolickie uczennice z klasztoru i miał wielu homoseksualnych partnerów. Moje zainteresowanie jego życiem wzrosło. Jeśli seksualność mężczyzny nie może ci powiedzieć, kim naprawdę jest lub był, to nic innego nie będzie.

Osobliwe życie seksualne Adolfa Hitlera jest zwieńczeniem prawie dwóch lat pisania i badań. Analizuje wszystkie fazy doświadczeń seksualnych Hitlera: jego wczesną fiksację na matkę, jego długotrwałą fazę homoseksualną i ostatnie lata jako „niechętny heteroseksualista”.

W dzieciństwie Hitler był okrutnie bity i często przez swojego ojca Aloisa, a adorowany przez łagodną matkę, która próbowała chronić go przed biczem i pasem ojca. Hitler powiedział później, że jego najmilsze wspomnienia z dzieciństwa to „spanie samotnie z matką w dużym łóżku”, podczas gdy jego ojciec był nieobecny w pracy. Przez całe życie kontynuował jego oddanie pamięci matki Klary, ale rzadko, jeśli w ogóle, mówił o swoim ojcu.

Przez większość swojego życia Hitler był głównie homoseksualistą. Jako nastolatek i we wczesnych latach dwudziestych miał szereg „ekskluzywnych męskich towarzyszy”, w tym Augusta Kubizeka, Reinholda Hanischa i Rudolfa Hauslera. Mieszkał z tymi mężczyznami w obskurnych zaułkach wiedeńskich czy monachijskich oraz w „domach dla nędzy”.

W jego autobiografii Mein Kampf (1925) prawie nie wspomina się o tych wczesnych latach. Zamiast tego przeskakuje od dzieciństwa do doświadczeń z I wojny światowej, opisując żołnierzy w swoim pułku jako „chwalebną męską społeczność”.

Od początku wojny cieszył się stosunkiem seksualnym z innym dyspozytorem, Ernstem Schmidtem, który trwał prawie sześć lat. Związek nie był jednak wyłączny i uważa się, że Hitler miał „stosunki seksualne ze starszym oficerem”. Amerykański wywiad odkrył później, że Hitler nigdy nie został awansowany podczas I wojny światowej z powodu swojej „orientacji seksualnej” i że został aresztowany w Monachium w 1919 roku za „pederastię i kradzież”. Rzeczywiście, były nazista, Otto Strasser, powiedział, że kiedy Hitler został przywódcą partii nazistowskiej w 1921 roku, „jego osobiści ochroniarze i szoferzy byli prawie wyłącznie homoseksualistami”. Dwóch z tych ochroniarzy, Ulrich Graf i Christian Weber, miało zaspokajać potrzeby swojego szefa, kiedy tylko było to konieczne.

Następnie, w 1924 roku, kiedy Hitler został skazany za zdradę stanu w zamku Landsberg, rozpoczął związek miłosny z Rudolfem Hessem, którego inni naziści nazywali „Fraulein Anna” i „Czarną Emmą”. Ich związek seksualny przetrwał wiele lat, aż Hess, który miał skłonność do histerii, stał się kłopotliwy dla nazistowskiego przywódcy.

Adolf Hitler z Rudolfem Hessem

Jednak nawet gdy jego kariera została zmarnowana, Hess pozostał oddany „swojemu Führerowi”, twierdząc, że „do samego końca dzielili piękne ludzkie doświadczenia”.

Na początku lat trzydziestych etos homoseksualny na szczycie partii nazistowskiej był tak oczywisty, że pewna antynazistowska gazeta nazwała organizację polityczną „Braterstwem Poofs”. Ośmieszenie mediów stało się tak powszechne, że Hitler postanowił zrobić coś drastycznego, aby zmienić postrzeganie społeczne.

Podczas tak zwanej nazistowskiej „ceremonii palenia książek” zniszczył wszystkie zapisy o perwersjach seksualnych dotyczące jego i jego nazistowskich kolegów z berlińskiej kliniki psychiatrycznej.

Na przełomie czerwca i lipca 1934 roku zorganizował morderstwa i uwięzienie setek nazistowskich żołnierzy szturmowych, w tym ich przywódcy „Królowej” Ernsta Roehma, który był otwarcie gejem.

Jednak podczas gdy homoseksualni naziści byli zabijani lub więzieni, Hitler miał tajny romans ze swoim monachijskim szoferem Juliusem Schreckiem. Oboje najwyraźniej byli sobie oddani i uwielbiali romantyczne schadzki w hotelu Bube niedaleko Berneck, w połowie drogi między Berlinem a Monachium. Ich romans trwał do nagłej śmierci Schrecka na zapalenie opon mózgowych. Kiedy usłyszał wiadomość, Hitler płakał niekontrolowanie przez kilka dni. Schreck spełnił fantazje Hitlera o wielkiej miłości między potężnym człowiekiem a jego posłusznym sługą. Homoseksualny Bawarczyk, król Ludwik II, który prowadził 20-letni romans ze swoim stangretem, był jednym z bohaterów niemieckiego dyktatora.

Hitler zarządził państwowy pogrzeb dla swojego ukochanego szofera, na którym wygłosił osobistą mowę pochwalną, a cała nazistowska najwyższe kierownictwo zamówiła udział.

Dziesięć lat wcześniej 37-letni niemiecki przywódca próbował „wyjść na prostą”, ponieważ był zmęczony spłacaniem szantażystów, którzy wiedzieli o jego homoseksualizmie, ale jego próby nawiązania relacji z kobietami okazały się katastrofalne. Nad łóżkiem w Monachium, w Berlinie i podczas jego rekolekcji w bawarskich górach wisiał zdjęcie matki. Niewiele, jeśli w ogóle, z jego heteroseksualnych związków zostało skonsumowanych.

Osiem kobiet, z którymi miał kontakt seksualny, próbowało popełnić samobójstwo, a sześciu się udało.

Hitlera pociągały zarówno dojrzewające nastolatki, jak i aktorki, które podziwiał na srebrnym ekranie.

Jego pierwsza dziewczyna (w wieku kilkunastu lat w Linzu) była tylko wytworem jego wyobraźni, z którą nigdy nie rozmawiali, chociaż przez lata patrzył na nią z daleka. Dziewczyna, Stephanie Isak, była pochodzenia żydowskiego i, jak na ironię – wraz ze swoją „ukochaną matką” – stała się wzorem dla „jego idealnej aryjskiej kobiety”.

W wieku 38 lat Hitler rozpoczął związek z 16-letnią, wykształconą w klasztorze Marią Reiter, która próbowała się powiesić (w 1927 r.), gdy nagle stracił nią zainteresowanie. Reiter powiedział magazynowi Stern w 1959 roku, że cztery lata po nieudanej próbie samobójczej podzieliła się jedną noc pasją z mężczyzną, którego nigdy nie mogła zapomnieć, ale odkryła, że ​​jego „upodobania seksualne były dla niej zbyt ekstremalne” i nigdy więcej się nie spotkali.

Hitler miał wtedy obsesję na punkcie swojej przyrodniej siostrzenicy, Geli Raubal. Raubal i jej „wujek Alf” utrzymywali gorący związek przez ponad cztery lata, dopóki nie zastrzeliła się w 1931 r. pistoletem, który dał jej w prezencie. Przez ostatnie dwa lata życia była praktycznie więźniem w jego monachijskim mieszkaniu. Niektórzy historycy uważają, że Hitler kazał ją zamordować, kiedy zaczęła opowiadać przyjaciołom o „obrzydliwych rzeczach”, które kazał jej robić, gdy byli sami. Po jej śmierci powiedział kolegom z nazistów, że była „jedyną kobietą, którą naprawdę kochał”.

W 1937 roku aktorka filmowa Renate Mueller rzuciła się z balkonu w Berlinie po tym, jak Hitler celowo zrujnował jej karierę i nakazał gestapo podążać za nią. Podczas ich obrzydliwych sesji seksualnych Mueller powiedział przyjaciołom, że musi go kopać i bić, gdy z przyjemnością skręcał się na ziemi.

Kiedy w 1939 roku wybuchła II wojna światowa, angielska arystokratka Unity Mitford strzeliła sobie w głowę pistoletem, który podarował jej Hitler. Uczestniczyła w orgiach ze szturmowcami partii nazistowskiej, więc mogła opowiedzieć nikczemne szczegóły człowiekowi, którego nazywała „swoim mesjaszem”. Mitford napisała w swoim pamiętniku, że Hitler powiedział, że mogą być razem seksualnie tylko w „życiu pozagrobowym”.

Potem była cierpliwa i lojalna Eva Braun. Hitler był jej niewierny zarówno w stosunku do mężczyzn, jak i kobiet.

Stała się tak sfrustrowana seksualnie, że poprosiła lekarza Hitlera, dr Theodora Morella, aby dał mu zastrzyki hormonalne w celu zwiększenia libido. W ostatnich miesiącach swojego życia powiedziała koleżankom, że żałuje, że nie opuściła go 10 lat wcześniej (kiedy chciał to zakończyć).

Hitler i Eva Braun. Była tak sfrustrowana seksualnie, że poprosiła lekarza Hitlera, dr Theodora Morella, aby dał mu zastrzyki hormonalne w celu zwiększenia libido

Zamiast tego popełniła z nim samobójstwo zaledwie 40 godzin po ślubie w berlińskim bunkrze w kwietniu 1945 roku.

Osobliwe życie seksualne Adolfa Hitlera autorstwa Siobhan Pat Mulcahy. Wydane przez Amazon eBooks 498 stron (przy użyciu czytnika Amazon Kindle eBook / można używać innych urządzeń eBook) Cena, 5,25 €


Manifest Czarnego Frontu

2 października 1931 r. zwolennicy Otto Strassera zebrali się w zamku Lauenstein w Górnej Frankonii na II Kongresie Rzeszy Kampfgemeinschaft Revolutionärer Nationalsozialisten (Walczący Wspólnota Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów, KGRNS). KGRNS był młodym ruchem, ale przeszedł już okres burzliwych wstrząsów Strasser’s, mieszając się z rewoltą SA w marcu 1931 r. ("pucz Stennesa’") i jego późniejsze machinacje z przywódcą Freikorpsu Kapitänem Hermannem Ehrhardtem chaos w jego organizacji, skutkujący wieloma upokarzającymi rozłamami, które wykrwawiły wielu jego bardziej radykalnych zwolenników. II Kongres Rzeszy był więc czymś w rodzaju przegrupowania, próbą sformalizowania stanowiska taktycznego KGRNS w obliczu zamieszania ideologicznego i wytyczenia jasnego kursu na przyszłość. Jednym z rezultatów Kongresu była oficjalna deklaracja koncepcji ‘Czarny Front’, wraz z towarzyszącym jej manifestem. Czarny Front miał być polityczną koalicją, organizacją parasolową (naturalnie kierowaną przez KGRNS) różnych ruchów narodowo-rewolucyjnych w Niemczech, które podzielały wspólne poczucie tożsamości i misji w ich antykapitalistycznych, antyparlamentarnych, antyparlamentarnych ideały komunistyczne i antyhitlerowskie. Delegaci UNSKD, Wehrwolfbund, Bund Oberland i Bundische Reichschaft oraz przedstawiciele czasopism literackich Die Tat oraz Szersza podstawa, wszyscy podpisali się pod koncepcją Black Front – teoretycznie. W rzeczywistości większość współpracy pod nazwą Czarny Front nigdy nie poszła daleko poza pisanie artykułów prasowych czy okazjonalne wspólne spotkania. Z czasem KGRNS przywłaszczył sobie nazwę Czarnego Frontu, chociaż podstawowa esencja oryginalnego Manifestu, reprodukowana poniżej, pozostała podstawową ideologiczną wytyczną organizacji.

Manifest Czarnego Frontu

Program działania

“Walcząca Wspólnota Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów”

proklamowany na II Kongresie Rzeszy na Zamku Lauenstein,

Przez ogromne kryzysy ginie system liberalizmu.

Liberalny system gospodarczy, kapitalizm, nie jest już w stanie zapewnić żywności, odzieży i mieszkania narodu niemieckiego, o czym świadczą straszliwe cierpienia szerokich mas, bezrobocie proletariatu i zniszczenie chłopstwa.

Liberalny porządek społeczny i polityczny, państwo burżuazyjne i demokracja parlamentarna, nie może dłużej spełniać tej organicznej unii i jednolitego rozmieszczenia siły narodu niemieckiego, która usuwa wewnętrzną niestabilność i maksymalnie zwiększa wydajność zewnętrzną, dzięki której tylko możliwe jest osiągnięcie i zapewnienie wolności narodowej.

Liberalna racjonalistyczna i materialistyczna koncepcja kultury” wyrwała z życia niemieckiego człowieka wewnętrzne skupienie na prawdziwym znaczeniu życia, a zamiast tego zrodziła ten niepokój, bezsens i nastrój rozpaczy, który nieuchronnie prowadzi każdą społeczność do samozniszczenia.

Podstawowym prawem kapitalistycznego porządku gospodarczego jest „świętość własności prywatnej”. Podstawowym założeniem kapitalistycznej polityki gospodarczej jest integracja międzynarodowej gospodarki światowej, ukoronowana jednolitym standardem złota. Dopóki stoją te filary kapitalistycznego systemu gospodarczego, tak długo nie zmieni się obecna sytuacja Niemiec!

Istota dzisiejszego systemu klas a demokracji parlamentarnej jest to sztuczne rozwarstwienie ludu oparte na sile pieniądza, tworzące selektywny system, w którym zawód i powołanie są ze sobą w konflikcie w 97 na sto przypadków. To nienaturalne rozwarstwienie tworzy coraz większe napięcia wewnątrz organizmu ludzi, którzy zmuszeni są koncentrować całą swoją energię na zewnątrz, zapewniając w ten sposób nieuchronność stanu zniewolenia narodu.

Ten panujący materializm, w połączeniu z groteskowym przecenianiem ludzkiego umysłu i jego wynalazków, zwłaszcza w zakresie techniki, coraz bardziej odrywa życie niemieckiego człowieka od źródeł jego istnienia – od natury, od historii, od losu, od Boga – i od lewicy. jest niestabilna, pozbawiona korzeni i pozbawiona sensu. Rozpad wszystkich cnót völkich, utrata jakiejkolwiek religijności, były fatalnymi konsekwencjami, które w końcu doprowadziły do ​​negacji samego życia.

Znając te fakty, ich przyczyny i konsekwencje, Czarny Front dąży do tego

który obali obecne systemy ekonomiczne, państwowe i kulturalne, i wzniesie nowy porządek oparty na wspólnocie narodowej, porządek, którego arystokracja przejawia się we własnych formach gospodarki, państwa i kultury.

Ta rewolucja jest socjalistyczna, tj. zaprzecza świętości prywatnej własności ziemi, zasobów naturalnych i środków produkcji, a także potwierdza tę niemiecką formę pociągać za sobą jest to równie wrogie zachodniemu kapitalizmowi, jak i wschodniemu bolszewizmowi. Jednocześnie domaga się wyplątania tej niemieckiej, socjalistycznej, ludowej gospodarki z międzynarodowego światowego systemu gospodarczego, przy czym oczywistą konsekwencją tego wyplątania jest jej własna, niezależna waluta, działająca w ramach planowej gospodarki niemieckiej.Cel tego gospodarka planowa jest zaspokojenie potrzeb narodu niemieckiego realizacja jego potrzeb wymaga agaryzacja Niemiec, przesiedlenie ludności, autarchiczna samowystarczalność i państwowy monopol na handel zagraniczny.

Ta rewolucja jest nacjonalistyczna, czyli walczy wewnętrznie o organiczne państwo korporacyjne, a zewnętrznie o wolność narodową dla Niemiec. Reorganizacja wewnętrzna jest warunkiem koniecznym wojna wyzwoleńcza który gwałtownie rozerwie kajdany Wersalu i Planu Younga, które teraz zniewalają Niemcy. Tylko przez osiągnięcie wolności narodowej Niemcy będą mogły żyć w pokoju między narodami Europy i świata, pokoju opartym na poszanowaniu natury i szlachetności tych innych narodów, którym nacjonalizm w zasadzie uznaje te same prawa do życie i rozwój, których oczekuje od swoich ludzi. – Wewnętrzna konstytucja tego organicznego państwa niemieckiego ma opierać się na samorząd wolnych nieruchomości [tj. korporacji], tak daleko od faszystowskiego państwa autorytarnego, jak od naszego obecnego systemu anonimowego parlamentaryzmu – i jedynej możliwej drogi do Rzeszy Wielkoniemieckiej.

Ta rewolucja jest Volkish, tj. wraca do korzenia i źródła życia wölskiego, które zna i potwierdza fatalne uwarunkowania naszego wölskiego, naszego niemieckiego życia, i widzi w swoim rozwoju i spełnieniu prawdziwe znaczenie bycia, „wolę Boga”. Odrodzenie religijność wolny od kościelnego dogmatyzmu jest taką samą koniecznością dla tej rewolucji, jak i radosną pewnością, a jej zaangażowanie na rzecz idealistyczny światopogląd jest głównym składnikiem jego konserwatywnego charakteru.

W ten sposób Czarny Front przyznaje się do niemieckiej rewolucji, która jest:

i dlatego walczy z nieubłaganą surowością przeciwko fronty Systemu, niezależnie od tego, czy jest to czarno-biało-czerwona flaga Reakcji Konserwatywnej, czy czarno-czerwono-złota flaga Reakcji Liberalnej, która powiewa nad nimi. Czarny Front wie, że ich wspólny sprzeciw wobec tych frontów Reakcji tworzy rodzaj sojusz między nim a Czerwonym Frontem, ten front rewolucji liberalnej [1918], ale zdaje sobie sprawę, że sojusz ten zakończy się w dniu obalenia systemu, a następnie

walka między czarnymi a czerwonymi

określi przyszły kształt Niemiec.

Głęboko przesiąknięty wiarą w przeznaczenie, ożywioną ofiarną śmiercią milionów ofiar Wielkiej Wojny, Freikorpsu i tych, którzy zagubili się w powojennym zamieszaniu, Czarny Front przysięga prowadzić i wygrać tę walkę


Kłamstwa Otto Strassera i Douglasa Reeda, część 1

Co do tego, co następuje, żałuję, że nie posiadam tych informacji na wczorajszą noc (20 Julky, 2011) dyskusję z Jimem Condit Jr. Dlatego trudno uwierzyć w cokolwiek napisane o Hitlerze przez Żydów i (ich) " sojuszników” w czasie i po wojnie. Dla każdego Żyda piszącego lub mówiącego coś o II wojnie światowej, istnieje program mający na celu zaostrzenie historii „holokaustu”, demonizowanie Hitlera, uczynienie go hipokrytą i pełne zdyskredytowanie jego filozofii – czego Żydzi naprawdę się w nim boją.

Zeszłej nocy Condit poruszył Otto Strassera - o którym przyznaję, że niewiele wiem - i książkę Douglasa Reeda o nim (Nemezys? Historia Otto Strassera opublikowany w 1940). Patrząc na książkę Reeda (patrz załączony plik poniżej, aby go pobrać tutaj), naturalnie niewiele o niej wiedziałbym w żadnych okolicznościach, ponieważ pięć minut ze wstępem i początkowymi rozdziałami pokazuje, że Reed ma silne uprzedzenia antyhitlerowskie i całkowite brak obiektywizmu. Strasser jest zatem idealnym podmiotem, jak przyznaje sam Reed, ale nie w ten sam sposób, w jaki go tutaj oskarżę, dzięki któremu mógłby napisać książkę tylko po to, by zaatakować Hitlera. Poniższe fragmenty są doskonałym przykładem kłamstw stworzonych za pomocą agendy, przedstawianych jako uzasadniona „historia”. Zobaczymy fragmenty zarówno z książki Reeda, jak i z Mein Kampf, wraz z kilkoma komentarzami.

Otto Strasser i Douglas Reed, zdyskredytowani!

Z rozdziału 3 z Nemezys. :

Wycofaj się z chwały! Strasser walczył z akcjami straży tylnej. Jego bateria była jedyną z dywizji, która nie została schwytana, zachował też własne działa i trzy działa pruskie. We wrześniu był tak chory na rwę kulszową, że nie mógł ani chodzić, ani jeździć i musiał być noszony. Niechlubny koniec tej radośnie podjętej przygody. Chory człowiek na noszach wrócił do chaotycznych Niemiec, gdzie płonący patriotyzmem młodzieniec zostawił zamożną i dobrze ugruntowaną ziemię. Gdy zbliżała się rewolucja niemiecka, Otto Strasser leżał w szpitalu w Monachium, w innym szpitalu, na przeciwległym krańcu Niemiec, w Pasewalk, był Adolf Hitler.

6 listopada 1918 r. Strasser, dwudziestojednoletni weteran, został po raz pierwszy wypuszczony ze szpitala o kulach. Wykorzystał tę okazję, aby złożyć szybką wizytę swoim rodzicom, obecnie w Deggerndorfie. 7 listopada musiał wrócić. Gdy przybył do Monachium, usłyszał ryk tłumu. Setki buntowników zgromadziło się na stacji i wdarło się do pociągu, aresztując wszystkich oficerów oprócz Strassera, ponieważ był kaleką. Ale musieli zerwać kokardę z jego czapki i szelek oficera.

Z rozdziału 4 z Nemezys. :

Epp Free Corps ukształtował się na potrzeby wyprawy przeciwko Czerwonemu Monachium. Wszystkie postaci, które później odegrały dużą rolę w europejskim dramacie, zebrały się dla tego mniejszego - oprócz Hitlera!

Hitler był w Monachium. Był nadal żołnierzem. Złożył, jak mówi w Mein Kampf, tę przerażającą antybolszewicką przysięgę w szpitalu w Pasewalk. Był już zdecydowany uratować świat przed bolszewizmem. Jednak nie wyskoczył, by uratować Monachium przed bolszewizmem. Nie udało mu się wydostać i dołączyć do Epp Free Corps, chociaż ewidentnie palił się do walki. Był w Monachium i był żołnierzem. Ale żołnierze w Monachium byli pod rozkazami Czerwonego Rządu, który rządził z Moskwy. Skoro był w koszarach, to musiał być - Czerwonym!

Wśród przywódców narodowosocjalistycznych było dużo szemrania i szemrania, w późniejszych latach wiele potrząsania zdumionymi głowami na ten temat, ale ani śladu wyjaśnienia jego poczynań w Monachium w tamtym czasie nie pochodził kiedykolwiek od Hitlera. To kompletna luka w Mein Kampf. To jedna z najciemniejszych rzeczy w całej jego mrocznej historii. Oddałbym prawie wszystko, co muszę wiedzieć, dla kogo ten człowiek naprawdę pracował, nie tylko wtedy, ale zawsze później.

Otto Strasser po raz pierwszy zwrócił moją szczególną uwagę na ten niezwykły epizod z życia Hitlera. Chociaż dokładnie przestudiowałem te rzeczy, przeoczyłem je i nie sądzę, aby jakikolwiek inny pisarz zauważył ich znaczenie lub omówił je. Rzeczywiście, człowiek, który był po szyję w zamieszaniu politycznym tamtych czasów, jak Otto Strasser, jest potrzebny, aby oddać to w prawdziwych proporcjach, a przyszli historycy będą mu za to wdzięczni, ponieważ jest to jeden z najbardziej najważniejsze z rzeczy, które wiemy, a jest ich za mało, o człowieku Hitlerze. Później, gdy wiemy o nim więcej, a gra w podwójne lub potrójne gry, w którą zawsze grał, jest wyraźniej widoczna, może się okazać, że jest to brakujący element układanki.

Z tego powodu warto dokładniej wyjaśnić. Czerwony reżim w Monachium trwał od listopada 1918 do 1 maja 1919. Hitler, według jego własnej relacji w Mein Kampf, był przepełniony najbardziej gwałtowną nienawiścią żydowsko-komunistycznej rewolucji w Niemczech od momentu jej wybuchu, w pierwsze dni listopada. W ostatnich dniach listopada, wyleczony i wypisany ze szpitala, zgłosił się do swojego pułkowego składu - w tym samym Monachium, gdzie czerwoni byli najpotężniejsi.

Jego własny batalion był pod rozkazami rewolucyjnej „Rady Żołnierskiej”. Mówi, że tak go to zdegustowało, że jakimś sposobem udało mu się wysłać go do oddalonego o kilka mil obozu w Traunstein. Mówi, że wrócił do Monachium „w marcu”. Czerwoni zostali wypędzeni przez von Eppa i wojska pruskie pod koniec kwietnia. Tak więc przez około dwa miesiące Hitler, służący żołnierz, przebywał w Monachium, gdy czerwony reżim był u szczytu władzy, pod rządami rosyjskiego Żyda wysłanego z Moskwy, kiedy rozstrzeliwali zakładników.

Dobrzy Bawarczycy, którzy byli tam w tym samym czasie, zdołali, hakiem lub oszustem, wydostać się z Monachium i udać się do von Epp, wracając z nim, by wypędzić the Reds. Otto Strasser zrobił to z narażeniem życia i pokonaniem wielu trudności.

Teraz fragment z Mein Kampf, strony 118-120, gdzie Hitler opowiada o swoich dniach w szpitalu w Pasewalk, o tym, jak się tam dostał i w jakim był stanie:

Teraz jesienią 1918 r. staliśmy po raz trzeci na ziemi, którą zaatakowaliśmy w 1914 r. Wieś Comines, która dawniej służyła nam jako baza, znalazła się teraz w strefie walk. Chociaż niewiele się zmieniło w samej okolicznej dzielnicy, to jednak mężczyźni stali się inni, tak czy inaczej. Teraz rozmawiali o polityce. Jak wszędzie indziej, trucizna z domu również tu działała. Młode warcaby całkowicie mu uległy. Przybyli prosto z domu.

W nocy z 13 na 14 października Brytyjczycy rozpoczęli atak gazem na front na południe od Ypres. Użyli żółtego gazu, którego efekt był dla nas nieznany, przynajmniej z osobistego doświadczenia. Miałem tego doświadczyć tej samej nocy. Na wzgórzu na południe od Werwick, wieczorem 13 października byliśmy poddawani przez kilka godzin ciężkiemu bombardowaniu bombami gazowymi, które trwało przez całą noc z mniejszą lub większą intensywnością. Około północy wielu z nas zostało wyłączonych z akcji, niektórzy na zawsze. Od rana też zacząłem odczuwać ból. Wzrastał z każdym kwadransem, a około siódmej piekły mi oczy, gdy zatoczyłem się do tyłu i dostarczyłem ostatnią przesyłkę, jaką miałam przewieźć w tej wojnie. Kilka godzin później moje oczy były jak rozżarzone węgle i wokół mnie zapadła ciemność.

Zostałem wysłany do szpitala na Pasewalk na Pomorzu i tam musiałem usłyszeć o rewolucji.

Przez długi czas w powietrzu unosiło się coś nieokreślonego i odpychającego. Ludzie mówili, że coś się wydarzy w ciągu najbliższych kilku tygodni, chociaż nie mogłem sobie wyobrazić, co to oznacza. W pierwszej kolejności pomyślałem o strajku podobnym do tego, który miał miejsce na wiosnę. Z Marynarki Wojennej, która podobno jest w stanie fermentu, nieustannie napływały nieprzychylne pogłoski. Ale to wydawało się być fantazyjnym dziełem kilku odizolowanych młodych ludzi. Co prawda w szpitalu wszyscy rozmawiali o końcu wojny i mieli nadzieję, że to nie jest daleko, ale nikt nie przypuszczał, że decyzja zapadnie natychmiast. Nie mogłem czytać gazet.

W listopadzie wzrosło ogólne napięcie. Aż pewnego dnia niespodziewanie i bez ostrzeżenia nadeszła na nas katastrofa. Marynarze przyjechali samochodami ciężarowymi i wezwali nas do powstania. Kilku chłopców-Żydów było liderami w tej walce o „Wolność, Piękno i Godność” naszej Istoty Narodowej. Żaden z nich nie widział czynnej służby na froncie. Za pośrednictwem szpitala zajmującego się chorobami wenerycznymi tych trzech Orientów wysłano z powrotem do domu. Teraz podnoszono tu ich czerwone szmaty.

W ciągu ostatnich kilku dni zacząłem czuć się nieco lepiej. Piekący ból w oczodołach stał się mniej dotkliwy. Stopniowo udało mi się rozróżnić ogólne zarysy mojego najbliższego otoczenia. I można było mieć nadzieję, że przynajmniej odzyskam wzrok na tyle, żebym mógł później podjąć jakiś zawód. To, że kiedykolwiek będę mógł ponownie rysować lub projektować, nie wchodziło w rachubę. Byłem więc na drodze do wyzdrowienia, gdy nadeszła straszna godzina.

Moją pierwszą myślą było, że ten wybuch zdrady stanu był tylko sprawą lokalną. Próbowałem wymusić to przekonanie wśród moich towarzyszy. Zwłaszcza moi koledzy ze szpitala w Bawarii reagowali bardzo szybko. Ich skłonności nie były rewolucyjne. Nie wyobrażałem sobie, by w Monachium wybuchło to szaleństwo, bo wydawało mi się, że lojalność wobec domu Wittelsbachów była przecież silniejsza niż wola kilku Żydów. Nie mogłem więc oprzeć się wrażeniu, że to tylko bunt w marynarce wojennej i że zostanie stłumiony w ciągu najbliższych kilku dni.

W ciągu następnych kilku dni nadeszły najbardziej zdumiewające informacje w moim życiu. Plotki stawały się coraz bardziej uporczywe. Powiedziano mi, że to, co uważałem za sprawę lokalną, było w rzeczywistości powszechną rewolucją. W dodatku z frontu nadeszła wstydliwa wiadomość, że chcą skapitulować! Co! Czy coś takiego było możliwe?

10 listopada miejscowy pastor odwiedził szpital w celu wygłoszenia krótkiego przemówienia. I tak poznaliśmy całą historię.

Byłem w gorączce podniecenia, kiedy słuchałem przemówienia. Wielebny staruszek zdawał się drżeć, gdy informował nas, że ród Hohenzollernów nie powinien już nosić korony cesarskiej, że Ojczyzna stała się „Republiką”, że powinniśmy modlić się do Wszechmogącego, aby nie odmawiał Jego błogosławieństwa nowym porządek rzeczy i nie opuszczać naszych ludzi w nadchodzących dniach. Przekazując to orędzie, mógł jedynie krótko wyrazić uznanie dla Domu Królewskiego, jego usług dla Pomorza, a nawet dla Prus, a nawet całej Ojczyzny Niemieckiej, i tu zaczął płakać. Uczucie głębokiego przerażenia ogarnęło ludzi w tym zgromadzeniu i nie sądzę, aby było jedno oko, które powstrzymałoby łzy. Co do mnie, zupełnie się załamałem, gdy stary pan próbował wznowić swoją opowieść, informując nas, że musimy teraz zakończyć tę długą wojnę, ponieważ wojna jest przegrana, powiedział, a my jesteśmy na łasce zwycięzcy. W przyszłości Ojczyzna musiałaby ponosić duże ciężary. Mieliśmy zaakceptować warunki rozejmu i zaufać wielkoduszności naszych dawnych wrogów. Nie mogłem dłużej zostać i słuchać. Ciemność otoczyła mnie, gdy zatoczyłem się i potykałem z powrotem na swój oddział i schowałem bolącą głowę między kocami i poduszką.

Nie płakałem od dnia, kiedy stałem przy grobie mojej matki. Ilekroć w młodości los traktował mnie okrutnie, duch determinacji we mnie stawał się coraz silniejszy. Podczas tych wszystkich długich lat wojny, kiedy Śmierć zabrała wielu prawdziwych przyjaciół i towarzyszy z naszych szeregów, wydawałoby się grzeszne wypowiedzenie słowa skargi. Czy nie zginęli za Niemcy? I wreszcie, prawie w ciągu ostatnich kilku dni tej tytanicznej walki, kiedy fale trującego gazu ogarnęły mnie i zaczęły przenikać moje oczy, myśl o permanentnej ślepocie wytrąciła mnie z równowagi, ale głos sumienia natychmiast wykrzyknął: Biedny nieszczęsny człowiek , czy zaczniesz wyć, gdy tysiące innych jest sto razy gorszy od twojego losu? I tak przyjąłem swoje nieszczęście w milczeniu, zdając sobie sprawę, że to jedyne, co można zrobić, a osobiste cierpienie jest niczym w porównaniu z nieszczęściem ojczyzny.

Istnieją inne problemy z przytoczoną powyżej relacją Strassera o Hitlerze, a zwłaszcza z komentarzami Reeda dotyczącymi jego oceny. Ale tutaj i poniżej skoncentrujemy się tylko na kilku głównych punktach. Zasadniczo Otto Strasser oczekuje, że ślepy Hitler wypisze się ze szpitala wojskowego i uratuje Monachium przed bolszewizmem. I przedstawia go jako hipokrytę, ponieważ tego nie zrobił. Douglas Reed, śliniąc się nad szansą zdyskredytowania Der Führera, kupuje cały pakiet kłamstw i ucieka z nimi. A 70 lat później kupuje je również Jim Condit Jr. Właśnie dlatego motywy i zamiary pisarza muszą być brane pod uwagę przy rozważaniu, w co wierzyć, a w co nie wierzyć, o historii.

Ze stron 120-121 Mein Kampf:

A w domu? Ale czy była to jedyna ofiara, którą musieliśmy rozważyć? Czy Niemcy z przeszłości były krajem mało wartościowym? Czy nie była winna pewnego obowiązku własnej historii? Czy nadal byliśmy godni uczestniczenia w chwale przeszłości? Jak możemy usprawiedliwić ten akt przyszłym pokoleniom?

Co za banda nikczemnych i zdeprawowanych przestępców!

Im bardziej starałem się wtedy zebrać jakieś konkretne informacje o strasznych wydarzeniach, które się wydarzyły, tym bardziej moja głowa płonęła z wściekłości i wstydu. Jaki był cały ból, który doznałem w moich oczach w porównaniu z tą tragedią?

Następne dni były straszne do zniesienia, a noce jeszcze gorsze. Poleganie na łasce wroga było nakazem, który mogli zalecić tylko głupcy lub kryminalni kłamcy. W te noce moja nienawiść wzrosła - nienawiść do sprawców tej nikczemnej zbrodni.

W ciągu następnych dni mój własny los stał się dla mnie jasny. Musiałem teraz drwić na myśl o mojej osobistej przyszłości, która dotychczas była dla mnie przyczyną tak wielu zmartwień. Czy myślenie o budowaniu czegokolwiek na takim fundamencie nie było śmieszne? Wreszcie stało się dla mnie również jasne, że stało się nieuniknione, czego obawiałem się od dawna, chociaż tak naprawdę nie miałem serca w to uwierzyć.

Cesarz Wilhelm II był pierwszym cesarzem niemieckim, który podał rękę przyjaźni przywódcom marksistowskim, nie podejrzewając, że są to łajdacy bez poczucia honoru. Podczas gdy trzymali cesarską rękę w swoich, druga ręka już szukała sztyletu.

Nie ma czegoś takiego jak porozumienie z Żydami. To musi być twarde i szybkie „Albo-Albo”.

Ze swojej strony zdecydowałem wtedy, że podejmę pracę polityczną.

Tak więc po wyjściu ze szpitala Hitler wraca do swojego przybranego domu, do Monachium, aby dołączyć do swojego pułku. Jest to naturalne dla młodego żołnierza, który właśnie wychodzi ze szpitala i dochodzi do siebie po chemicznie wywołanej ślepocie. Strasser – z perspektywy czasu – spodziewałby się, że Hitler ucieknie do Turyngii, gdzie znaleziono von Eppa, co Strasser powiedział, że zrobili to „dobrzy Bawarczycy”. Z tej uwagi Strasser wnioskuje, że wszyscy Bawarczycy pozostawieni w Monachium nie byli „dobrymi Bawarczykami”, co jest po prostu kłamstwem.

Reed zauważył, że „Czerwony reżim w Monachium trwał od listopada 1918 do 1 maja 1919”, ale to nieprawda. W listopadzie 1918 Bawaria pod rządami Kurta Eisnera i Niezależnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec ogłosiła się „wolnym państwem” i stała się „republiką socjalistyczną”, jednak nie była dokładnie „czerwona”, a partia odcięła się od Rosyjscy bolszewicy, mimo że za socjalistów rząd został utworzony jako zbiór rad na wzór bolszewików. Jednak tylko z perspektywy czasu można stwierdzić, że Bawaria w listopadzie 1918 roku stanie się państwem sowieckim, a Hitler nie mógł wiedzieć, że było to nieuniknione.Bawarska Republika Radziecka powstała dopiero 6 kwietnia 1919 roku. Bez dowodów na podstawie jego własnych oświadczeń i późniejszych działań bardziej prawdopodobne jest sądzenie, że Hitler wrócił do Bawarii, aby zapobiec jej popadnięciu w komunizm.

Po zamachu na Eisnera w lutym 1919 r. w Bawarii opadła anarchia. Komuniści przejęli władzę 6 kwietnia, ale pierwszy reżim komunistyczny trwał tylko 6 dni. Drugi był pod Eugenem Leviné. Po przejęciu władzy Leviné zorganizował własną armię, liczącą co najmniej 20 000 członków, podczas gdy regularna armia wykonywała egzekucję komunistów. Hitler był oczywiście członkiem regularnej armii. Kiedy Freikorps pod wodzą Franza Rittera von Eppa wkroczył do Monachium i pokonał komunistów, dołączyło do nich co najmniej 9000 pozostałych członków lojalnej armii niemieckiej w Bawarii.

Dlatego to, że Hitler w większości milczał na temat swojej roli w tym epizodzie, nie oznacza, że ​​był komunistą, a jest o wiele bardziej prawdopodobne, że był wśród pozostałych lojalnych żołnierzy armii. Strasser widzi najgorsze w milczeniu Hitlera, jednak Mein Kampf to książka o politycznym przebudzeniu i dojrzewaniu Hitlera i to właśnie Hitler postanowił omówić w tym odcinku. Jednak o swoich codziennych czynnościach w tym okresie, w rozdziale 8 w Mein Kampf Hitler mówi co następuje:

Ze strony 121 Mein Kampf:

Gdy w Monachium rozpoczęła się nowa rewolucja sowiecka, moje pierwsze działania ściągnęły na mnie złą wolę Rady Centralnej. Wczesnym rankiem 27 kwietnia 1919 roku miałem zostać aresztowany, ale trzej faceci, którzy przyszli mnie aresztować, nie mieli odwagi spojrzeć na mój karabin i wycofali się dokładnie tak, jak przybyli.

W kilka dni po wyzwoleniu Monachium kazano mi stawić się przed komisją śledczą, która została powołana w 2 pułku piechoty w celu obserwowania działań rewolucyjnych. To było moje pierwsze wtargnięcie na mniej lub bardziej polityczne pole.

Po kolejnych kilku tygodniach otrzymałem polecenie uczestnictwa w kursie wykładów, które były wygłaszane dla żołnierzy. Kurs ten miał na celu wpojenie pewnych podstawowych zasad, na których żołnierz mógł oprzeć swoje idee polityczne. Dla mnie zaletą tej organizacji było to, że dała mi możliwość spotkania kolegów żołnierzy, którzy byli podobnie myślący iz którymi mogłem porozmawiać o aktualnej sytuacji. Wszyscy byliśmy mniej lub bardziej mocno przekonani, że przed nieuchronną katastrofą Niemiec nie mogą uratować ci, którzy uczestniczyli w listopadowej zdradzie, to znaczy Centrum i socjaldemokraci, a także tak zwani burżuazyjno-narodowi. grupa nie mogła naprawić wyrządzonych szkód, nawet jeśli miała najlepsze intencje. Brakowało im szeregu rekwizytów, bez których takie zadanie nigdy nie mogłoby zostać z powodzeniem podjęte. Kolejne lata uzasadniły opinie, które wówczas mieliśmy.

Z jego własnego rachunku jasno wynika, że ​​Hitler był częścią lojalnej armii niemieckiej, a nie zastępczej armii komunistycznego Eugena Levinégo! A czymkolwiek był wtedy zaangażowany, robił coś, by pogorszyć reżim komunistyczny. Otto Strasser był kłamcą, a Douglas Reeed był jego towarzyszem. Teraz Jim Condit Jr. również stara się wczołgać z nimi pod kołdrę, nie zauważając, że ciała gniły już 70 lat temu!


Honory i nagrody

  • Relacje Capito z Bern . Lipsk, Heinsius 1928.
  • Geneza i zadania regionalnego kościoła i wspólnot . Berno, księgarnia Towarzystwa Ewangelickiego 1940.
  • Otto-Erich Strasser Wilhelm Schlatter Fritz Blanke : Kościół, społeczność, sekta . Berno 1940.
  • Alexandre Vinet: Jego walka o życie w wolności . Erlenbach-Zurych, Rotapfelverlag 1946.
  • Kościół ewangelicki we Francji . Getynga 1975.

Otto Strasser

Otto Strasser (1897-1974) był niemieckim politykiem, młodszym bratem Gregora Strassera. Został wyrzucony z partii nazistowskiej przez Adolfa Hitlera z powodu jego lewicowego poglądu na socjalizm w narodowym socjalizmie. To odsunięcie uratowało mu życie, ponieważ jego nieco bardziej umiarkowany brat pozostał w Partii i został zamordowany podczas Nocy długich noży w 1934 roku.

Chociaż Strasserzy byli pierwotnie Bawarczykami, stali się aktywni w monachijskiej frakcji, Stowarzyszeniu Roboczym Północy i Zachodu. Otto został redaktorem jej publikacji, a także berlińskiego biuletynu, Berliner Arbeiterzeitung.

W kwietniu 1930 r. nienazistowskie związki zawodowe zadeklarowały jako trike, Otto ich poparł, a zwolennicy przemysłowców Hitlera powiedzieli mu, że nie będą już dotować nazistów, jeśli nie zrezygnują z poparcia. Hitler, 21 maja, złożył niespodziewaną wizytę Otto w Berlinie, proponując mu mianowanie go szefem prasy partyjnej, jeśli się zgodzi, ale grożąc, że wypędzi go z partii, jeśli odmówi. Strasser oskarżył Hitlera o chęć „zduszenia rewolucji społecznej”, na co Hitler odpowiedział, że rewolucją społeczną jest marksizm: „nie ma rewolucji poza rasowymi”. Hitler w czerwcu nakazał Goebbelsowi wypędzić z partii Otto Strassera. [1]

Po odejściu z partii utworzył Czarny Front, socjalistyczne i nacjonalistyczne stowarzyszenie, które nie było silnie antysemickie. Nie przyniosło to większego efektu.


Otto Strasser syntyi katoliseen virkamiesperheeseen Baijerissa. Hän suunnitteli uraa lakimiehenä, kun ensimmäinen maailmansota syttyi 1914. Hän haavoittui useita kertoja neljän vuoden aikana länsirintamalla. Hän palasi Baijeriin tykistön luutnanttina. [1]

Strasserista tuli sodan jälkeen sosialisti, joka kuitenkin halveksi kapitalismin ohella marxilaisuutta ja sen näkemyksiä luokkataistelusta. Hän ajatteli, että kaikkien saksalaisten, sekä työläisten että porvariston, pitäisi yhteistuumin toimia valtionsa hyväksi. [1]

Strasser liittyi vuonna 1925 Saksan kansallissosialistiseen puolueeseen, jossa hänen veljensä Gregor Strasser oli ollut jo vuosia. Strasser alkoi toimittaa Arbeiter Zeitung -lehteä.

Strasserit ja Joseph Goebbels johtivat massaliikettä, joka vetosi alempaan keskiluokkaan edistämällä sosialismia. [2] Ryhmä kannatti lakkoja, pankkien ja teollisuuden kansallistamista sekä läheisempiä suhteita Neuvostoliittoon.

Adolf Hitler hyväksyi Strasserin esittelemän Bambergin ohjelman, koska Hitler ei halunnut menettää Strasseria seuranneiden henkilöiden kannatusta. [1]

Strasser menetti uskonsa Hitleriin, kun hän huomasi vuoden 1928 vaalivoiton jälkeen natsipuolueen kehittyvän pois sosialismista ja lähentyvät teollisuusjohtajia. [2] Strasser erotettiin puolueesta 1930, ja hän perusti kilpailevan mustan rintaman. [1] Tarkoituksena oli saada kansallissosialistinen puolue jakaantumaan.

Hänen puolueensa ei pystynyt estämään Hitlerin valtaannousua 1933, joten Strasser lähti maanpakoon. [1] Kansallissosialistisen puolueen vasemmisto, jonka Hitler mielsi kilpailijakseen ja poliittiseksi riskiksi, vaiennettiin pitkien puukkojen yössä vuonna 1934, jolloin kansallissosialistit olivatlan jo saksassaval. Tämän puhdistuksen jälkeen Hitler jäi yksinvaltiaaksi puolueeseensakin.

Strasser assettui ensin Sveitsiin vuonna 1938 ja sitten vuonna 1940 hän matkusti Portugalin kautta Bermudalle jättäen vaimonsa ja heidän kaksi lastaan ​​Sveitsiin. Niesamowity świat w wielu Kanadzie, aluminiów montrealskich, siedzących w raju w Nowej Szkocji. Hän eleli vuokra-asunnossa ruokakaupan yläpuolella salanimellä Adolph Schmidt yli vuosikymmenen. Näyttaä silta, etta hän ei tuona aikana kertaakaan yrittänyt ottaa yhteytta perheeseensä tai yrittanyt saada naita elämään kanssaan sodan jälkeen. lahde?

Maanpakonsa aikana hän kirjoitti useita artikkeleja natsi- Saksasta ja natsijohdosta brittiläisiin, yhdysvaltalaisiin ja kanadalaisiin sanomalehtiin. Gazeta Montrealska -lehden jutuissa häntä avusti silloinen toimittaja, myöhemmin poliitikko Donald C. MacDonald.

Strasser pääsi palaamaan Länsi-Saksaan vuonna 1955, jolloin hän lupasi taistella Saksan itenäisyydest the sebe Kremliä i Wall Streetiä obszerny. Hän perusti 1956 Deutsch-Soziale Union -puolueen. Se kaatui kaytännössa jo seuraavana vuonna, kun se ei saanut ainuttakaan ehdokasta lapi vaaleissa. [1]

Strasser kannatti vasemmistolaista kansallissosialismia aina kuolemaansa asti. Vuonna 1969 hän julkaisi omaelämäkertansa, jolla oli historyllisesti paljonpuhuva nimi Mein Kampf (sum. Taisteluni , Hitlerin pääteos on samanniminen).

Otto Strasserin ideologiat vaikuttavat vielä 2000-luvun uusnatseihin. Aatteet käsittivät ristiriitaisesti esimerkiksi feodalismia ja maanomaisuuden uudelleenjakoa. Strasserin ajatuksia on kritisoitu lähinnä utopistisiksi.


Obejrzyj wideo: otto strasser über adolf h. (Sierpień 2022).