Artykuły

Hitler przejmuje dowództwo nad armią niemiecką

Hitler przejmuje dowództwo nad armią niemiecką



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

W wyniku poważnego wstrząsu naczelnego dowództwa wojskowego Adolf Hitler obejmuje stanowisko naczelnego dowódcy armii niemieckiej.

Ofensywa niemiecka na Moskwę okazała się katastrofą. Sowieci ustanowili granicę 200 mil od miasta – i Niemcy nie mogli się przebić. Surowa zimowa pogoda – z temperaturami często spadającymi do 31 stopni poniżej zera – sprawiła, że ​​niemieckie czołgi były praktycznie zamrożone. Radziecki generał Georgi Żukow rozpętał zaciekłą kontrofensywę piechoty, czołgów i samolotów, która zmusiła walczących Niemców do odwrotu. Krótko mówiąc, Niemcy zostali pobici po raz pierwszy w czasie wojny, a żniwo dla ich zbiorowej psychiki było ogromne. „Mit o niezwyciężoności armii niemieckiej został złamany”, napisał później niemiecki generał Franz Halder.

Ale Hitler odmówił zaakceptowania tego pomysłu. Zaczął usuwać oficerów z ich dowództwa. Generał Fedor von Bock, który cierpiał na silne bóle brzucha i który 1 grudnia skarżył się Halderowi, że nie jest już w stanie „operować” ze swoimi osłabionymi oddziałami, został zastąpiony przez generała Hansa von Kluge, którego własna 4. Armia była zepchnięty do trwałego odwrotu z Moskwy. Generał Karl von Runstedt został zwolniony z armii południowych, ponieważ wycofał się z Rostowa. Hitler najwyraźniej nie wierzył w oddanie zdobytych terytoriów, więc w największym wstrząsie ogłosił się głównodowodzącym armii. Trenowałby ją „na sposób narodowosocjalistyczny” – to znaczy przez osobiste nakazy. Komponował strategie, a oficerowie tańczyli do jego melodii.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak naziści naprawdę przegrali II wojnę światową?


Armia niemiecka (1935-1945)

ten Niemiecka armia (Niemiecki: Deutsches Heer, Niemiecki: [heːɐ̯] ( słuchaj ), dosł. „armia niemiecka”) była częścią sił lądowych Wehrmacht, [a] regularne Niemieckie Siły Zbrojne, od 1935 r. aż do zaprzestania ich istnienia w 1945 r., a następnie zostały formalnie rozwiązane w sierpniu 1946 r. [2] Podczas II wojny światowej w armii niemieckiej służyło w sumie około 13,6 mln żołnierzy. Personel armii składał się z ochotników i poborowych.

Zaledwie 17 miesięcy po ogłoszeniu przez Adolfa Hitlera programu zbrojeń Niemiec w 1935 roku, armia osiągnęła planowany cel 36 dywizji. Jesienią 1937 r. sformowano jeszcze dwa korpusy. W 1938 r. sformowano cztery dodatkowe korpusy z włączeniem pięciu dywizji armii austriackiej po Anschluss w marcu. [3] W okresie ekspansji pod rządami Hitlera armia niemiecka nadal rozwijała koncepcje zapoczątkowane podczas I wojny światowej, łącząc środki lądowe i powietrzne w połączone siły zbrojne. W połączeniu z metodami operacyjnymi i taktycznymi, takimi jak okrążenie i „bitwa na anihilację”, niemiecka armia odniosła szybkie zwycięstwa w dwóch początkowych latach II wojny światowej, nowy styl walki opisany jako Wojna błyskawiczna (wojna błyskawiczna) za szybkość i niszczycielską moc. [4]


Siła Tradycji

Wielu z tych, którzy wstąpili do korpusu oficerskiego, pochodziło z wyższych klas. Mieli wykształcenie i znajomości, aby się tam dostać i byli motywowani silnym poczuciem tradycji patriotycznej.

Doprowadziło to do powstania korpusu oficerskiego, który był konserwatywny i tradycjonalistyczny. Hindenburg, jeden z jego najsłynniejszych przedstawicieli, zatrzymał się, by pozdrowić pustą siedzibę dawno zdetronizowanego kajzera w drodze na przejęcie władzy przez Hitlera.

Kultura została wzmocniona brakiem możliwości awansu lub dołączenia młodych mężczyzn. W 1933 roku średni wiek niemieckiego pułkownika wynosił 56 lat.


Powstanie armii Hitlera

Koniec lipca 1914. Ogromny tłum na Odeonsplatz w Monachium w Niemczech entuzjastycznie wita zapowiedź wojny. Na fotografii tej wiwatującej masy, wyraźnie rozpoznawalny, jest młody Adolf Hitler, wówczas nieznany, wędrowny malarz martwych natur, znany głównie z rozwlekłego przedstawiania ludzkich postaci. W ciągu kilku dni Hitler wstąpił do 16. Bawarskiego Pułku Rezerwowego, który po zaledwie dwóch miesiącach szkolenia został wysłany na front zachodni. W katastrofalnej bitwie pod Langemarck w październiku 1914 roku stracił 3000 zabitych lub rannych spośród 3600 młodych żołnierzy. Hitler był jednym z nielicznych ocalałych z pułku. Tak zaczęło się doświadczenie Hitlera z armią niemiecką.

Jak wszyscy zbyt wielu Niemców, przyszły przywódca Rzeszy odnalazł swoje doświadczenia w I wojnie światowej podnoszący na duchu. Okazał się odważnym żołnierzem bojowym i zdobył Żelazny Krzyż Pierwszej Klasy, medal rzadko przyznawany szeregowym szeregom. Ale zachowanie i postawa Hitlera niepokoiły jego przełożonych i przez całą wojnę nie odważyli się mu powierzyć kierowania innymi ludźmi. Wyznaczyli go, by służył jako biegacz między liniami frontu a kwaterą główną, co idealnie pasowało do Hitlera samotnika. Tak więc w toku wojny nigdy nie wzniósł się ponad stopień kaprala. Niemniej jednak jego doświadczenia bojowe, od Langemarcka po Flandrię, ukształtowały stosunek Hitlera do Wehrmacht przez całą II wojnę światową. W szczególności bitwy nad Sommą w 1916 roku i we Flandrii w 1917 roku głęboko wpłynęły na rozumienie wojny przez Hitlera.

Z naszej perspektywy na początku XXI wieku niemiecka obrona Sommy była katastrofą, ponieważ jej nieelastyczna struktura umieszczała większość niemieckiej piechoty w zasięgu artylerii brytyjskiej, zadając niepotrzebnie ciężkie straty Frontsoldaten. W 1917 r. Niemcy wprowadziły znacznie bardziej elastyczny system obrony w głąb, w którym ich piechota poniosła mniej strat, ale zmagała się z większą niepewnością, kiedy utrzymać teren, kiedy się wycofać, a kiedy kontratakować. Nowa doktryna nałożyła dużą odpowiedzialność decyzyjną na młodszych oficerów i podoficerów, jednocześnie wprowadzając znaczną niepewność do świata zwykłej piechoty. Wydaje się prawdopodobne, że Gefreiter (Kapral) Hitler uważał, że jego zadania jako biegacza były znacznie utrudnione przez nową złożoność systemu obrony w głąb, a jego niechęć do nowej taktyki wpłynęłaby na jego upór w następnej wojnie, aby Wehrmacht utrzymać każdy cal kwadratowy terytorium zajmowanego przez jego wojska.

Wiemy, że Hitler, jak prawie wszyscy żołnierze z pierwszej linii, pogardzał oficerami sztabowymi w spodniach w szkarłatne paski, którzy pozornie spędzali życie w zamkach w komforcie, podczas gdy Frontsoldaten cierpiał, krwawił i umierał w okopach. Jak pisał brytyjski poeta bojowy z I wojny światowej, Siegfried Sassoon:

Gdybym był zawzięty, łysy i brak mi tchu,
Mieszkałbym ze szkarłatnymi majorami w bazie,
I przyspiesz ponurych bohaterów na śmierć.…
A kiedy wojna się skończy i młodość umrze,
Powlokłem się bezpiecznie do domu i umrę – w łóżku.

Przy wielu okazjach Hitler przypominał później swoim generałom, że spędził wojnę w okopach na linii frontu, podczas gdy oni bezpiecznie kryli się na tyłach.

W następstwie I wojny światowej Hitler, podobnie jak wielu niemieckich weteranów, znalazł się bez pracy i głęboko urażony jej wynikiem. I jak większość Niemców był bardziej niż skłonny obwiniać o klęskę Rzeszy polityków, Żydów i komunistów, którzy rzekomo dźgnęli w plecy niepokonaną armię, zamiast obwiniać błędną strategię, która skłóciła państwa centralne z reszta świata. To błędne zrozumienie klęski Rzeszy w 1918 r. odbiło się echem nie tylko w środowiskach prawicowych, ale także w korpusie oficerskim armii niemieckiej.

To władze wojskowe rozpoczęły karierę polityczną Hitlera, wrzucając go jako agitatora do tych kloacznych monachijskich piwiarni. Do 1923 roku zdobył wystarczające poparcie na dziwacznej scenie politycznej Bawarii, aby rozpocząć pucz w piwiarni, pucz mający na celu obalenie Republiki Weimarskiej. Popierał go niestabilny generał Erich Ludendorff, który wraz z feldmarszałkiem Paulem von Hindenburgiem rzekomo rządził Niemcami przez ostatnie dwa lata wojny. Porażka tej próby nie zaszkodziła w rzeczywistości długofalowym perspektywom Hitlera, wykorzystał swój proces przed sympatycznym trybunałem jako forum nie tylko do rozpowszechniania swojego dezinformacji i kłamstw na temat „listopadowych zbrodniarzy” – polityków, którzy poddali Niemcy w 1918 — ale także do ataku na samą republikę.

W latach dwudziestych Hitler zbudował małą Narodową Partię Socjalistyczną w skuteczną organizację polityczną. Wielki Kryzys, wywołany krachem na Wall Street w październiku 1929 roku, dał Hitlerowi wielką szansę. Katastrofalna sytuacja gospodarcza, w wyniku której ponad jedna trzecia niemieckiej siły roboczej znalazła się na linii chleba, zniszczyła centrum polityczne rozpadającej się republiki i doprowadziła do zaciekłej walki o władzę między nazistami z prawej strony a komunistami z lewicy. Niemieccy konserwatyści, w tym korpus oficerski, coraz częściej postrzegali Hitlera jako potencjalnego zbawcę politycznego Rzeszy, człowieka, który mógł udaremnić działania komunistów i zapewnić narodowi zjednoczone przywództwo polityczne i wsparcie, którego rzekomo brakowało armii podczas ostatniej wojny. W hałaśliwych agitacjach wyborczych na początku lat trzydziestych Hitler wielokrotnie nawiązywał do zamiaru rozpoczęcia kolejnej wojny, gdyby doszedł do władzy. Jak skomentował w typowym przemówieniu w listopadzie 1930 r.: „Kiedy tak wielu głosi, że wkraczamy w wiek pokoju, mogę tylko powiedzieć: 'Moi drodzy, źle zinterpretowaliście horoskop epoki, ponieważ wskazuje on, że nie pokoju, ale do wojny jak nigdy dotąd”.

30 stycznia 1933, jeden z najczarniejszych dni w historii Niemiec, prezydent Rzeszy Paul von Hindenburg, siwy bohater I wojny światowej, mianował Hitlera kanclerzem. Pronazistowski generał Werner von Blomberg został mianowany ministrem obrony w nowym gabinecie Hitlera. W ciągu tygodnia Hitler spotkał się z najwyższymi rangą niemieckimi przywódcami wojskowymi i ogłosił program nowego reżimu: masową rozbudowę wojskową, która zerwałaby kajdany nałożone na Niemcy przez Traktat Wersalski. Ale Hitler dał jasno do zrozumienia tym generałom i admirałom, że jego celem jest całkowite obalenie porządku europejskiego, który istniał od XVII wieku. Ostrzegł ich, że jeśli Francuzi będą mieli jakichś prawdziwych przywódców, natychmiast po narodzinach będą działać, by stłumić nazistowski reżim.

Pomimo początkowej pociechy przesłanie Hitlera niewątpliwie przyniosło słuchaczom, relacje między nową kanclerz a wojskiem przez pierwsze półtora roku pozostawały trudne. Problem nie dotyczył Hitlera, ale jego zwolenników. Szturmowcy—Sturm Abteilung („sekcja szturmowa”), lub SA – odegrała główną rolę w wysiłkach nazistów zmierzających do obalenia republiki poprzez ich uliczne zamieszki i ogólne bandytyzm. Ernst Röhm, ich wysoko odznaczony szef sztabu i zastępca Hitlera, wyobrażał sobie, że SA zastąpi armię – cel, do którego dążył przeciwko opozycji korpusu oficerskiego. Jednak wczesnym latem 1934 r. przywództwo armii postawiło Hitlerowi ultimatum: Eter usunie Röhma i obniży ocenę SA, albo armia usunie nazistowski reżim Hitlera.

Hitler otrzymał ich przesłanie. Podczas tzw. „Nocy długich noży” w czerwcu 1934 r Führer zarządził czystkę w kierownictwie SA i skorzystał z okazji, by wyeliminować innych wrogów jego reżimu. Wśród zamordowanych był generał Kurt von Schleicher, poprzednik Hitlera na stanowisku kanclerza, który zbyt często sprzeciwiał się dojściu nazistów do władzy. Armia przypieczętowała pakt z diabłem, więc generałowie nie pisnęli protestu przeciwko zamordowaniu Schleichera przez nazistowskich bandytów. Podczas gdy to wydarzenie bledło w porównaniu z morderczymi czystkami, jakie Józef Stalin przeprowadzał narodom Związku Radzieckiego, około 200 ofiar było krwawym świadectwem, że rządy prawa zniknęły z państwa niemieckiego.

Po tej czystce z bardziej hałaśliwych i ambitnych członków SA oraz śmierci Hindenberga w sierpniu 1934 r. Blomberg kazał żołnierzom armii niemieckiej złożyć bezpośrednią, osobistą przysięgę wobec Hitlera – nie wobec Rzeszy, nie wobec konstytucji, nie państwa niemieckiego, ale do Führer narodu niemieckiego. Okazało się to fatalnym posunięciem, które podkreśliło, jak szybko i dokładnie Hitler dokooptował armię do państwa nazistowskiego jako chętne i entuzjastyczne narzędzie nowego reżimu.

Hitler dał swoim wojskowym czek in blanco na rozpoczęcie przezbrojeń, bezpośrednio naruszając zobowiązania traktatowe Rzeszy. Armia sumiennie dążyła do zbudowania największych sił lądowych w Europie Środkowej, Luftwaffe największe siły powietrzne i marynarka wojenna duża flota pancerników. Nie jest jednak jasne, w jaki sposób krucha gospodarka Rzeszy, uzależniona od eksportu, zrealizuje te cele pośród najgorszego kryzysu w historii. Naród posiadał niewiele zasobów naturalnych i praktycznie żadnych rezerw walutowych. Węgiel był jedynym surowcem, jaki Rzesza posiadała w obfitości. Wszystko inne, co Niemcy musieli importować. W rezultacie zarówno niemiecka gospodarka, jak i służby zbrojne przez całe lata 30. XX w. żyły „z ręki do ust”, borykając się z szeregiem wąskich gardeł spowodowanych brakiem dostaw wymaganych materiałów, niedoborami produkcyjnymi, a po 1936 r. brakiem pracowników. Od 1933 r. do wybuchu wojny niemiecki przemysł nie zrealizował 41 proc Wehrmacht umieścił.

Oprócz wysiłków zmierzających do przyspieszenia tempa zbrojeń Hitler nie zajmował się jednak logistyką. W pierwszych latach sprawowania władzy szanował wiedzę swoich doradców wojskowych i zakładał, że wiedzą, co robią. Praktycznie każdy Reichsmarka Hitler i jego eksperci ekonomiczni mogli wycisnąć się z napiętej niemieckiej gospodarki, trafiając prosto do wojskowych skarbców.

Kierownictwo armii podjęło decyzję o konserwatywnej rozbudowie sił lądowych Rzeszy. Sprawę komplikował fakt, że wojska niemieckie nie miały praktycznie żadnego doświadczenia w operacjach pancernych ze względu na ograniczenia nałożone w Wersalu, a same Niemcy miały niewielki dostęp do ropy. Sukces zależałby od pomyślnego wdrożenia spójnej doktryny armii połączonej, określonej w podstawowym podręczniku doktrynalnym z 1933 r. Die Truppenführung („dowództwo wojsk”), napisanej przez generałów Wernera von Fritscha, Ludwiga Becka i Otto von Stülpnagela – pierwszego, który wkrótce zostanie mianowany głównodowodzącym armii niemieckiej, a drugi szefem sztabu generalnego.

W 1935 Hitler ogłosił pobór, a następnie utworzenie Luftwaffe. Mocarstwa europejskie milczały. W następnym roku Hitler postanowił zremilitaryzować Nadrenię, czego również zabronił traktat wersalski. Spodziewając się, że jego generałowie będą walczyć, Hitler odkrył, że wielu, w tym Blomberg, sprzeciwiało się tak ryzykownemu przedsięwzięciu, biorąc pod uwagę względną słabość armii. Starsi przywódcy, zaniepokojeni własnymi siłami i wierząc, że Francuzi zareagują siłą, niepokoili się możliwością wojny. Hitler jednak obliczył, że Francuzi nie będą działać. Nie zrobili tego i ich gabinet upadł, w efekcie zwalniając się z odpowiedzialności za remilitaryzację Niemiec. Dla Hitlera remilitaryzacja Nadrenii była wielkim sukcesem militarnym i politycznym.

Przez kolejne dwa lata remilitaryzacja Niemiec przebiegała stosunkowo sprawnie, pomimo znacznych trudności gospodarczych narodu. Wybuch wojny domowej w Hiszpanii w lipcu 1936 r. odwrócił obawy Europy związane z rosnącym zagrożeniem ze strony Niemiec. Mussolini i faszystowskie Włochy natychmiast zareagowały dużą pomocą dla ruchu nacjonalistycznego Francisco Franco w jego wysiłkach zmierzających do obalenia republiki socjalistycznej. Niemcy również udzielili pomocy, ich Junkery Ju-52 transportowały hiszpańską Legię Cudzoziemską z Afryki Północnej na hiszpański kontynent. Hitler jednak jasno dał do zrozumienia, że ​​nie ma zamiaru wysyłać większych sił na pomoc Franco z jego perspektywy, im dłuższe i bardziej zaciekłe rozproszenie w Hiszpanii, tym lepiej.

Pod koniec 1937 roku Niemcy zaczęły gromadzić znaczne siły wojskowe, ale obraz gospodarczy kraju był bardziej ponury niż kiedykolwiek. Na początku listopada 1937 r. Hitler zwołał swoich przywódców wojskowych i polityków zagranicznych, aby przedyskutować problemy gospodarcze stojące przed remilitaryzacją i strategiczne możliwości otwarte dla Rzeszy. To spotkanie wydaje się być pierwszą i ostatnią okazją w historii III Rzeszy, kiedy Hitler zaangażował przywódców wyższego szczebla w poważną dyskusję na temat strategicznych i ekonomicznych alternatyw.

Zachowane notatki z tego spotkania wskazują, że Hitler opowiadał się za agresywną, ryzykowną polityką zagraniczną, mającą na celu uwolnienie Niemiec od ich strategicznych i ekonomicznych słabości. W szczególności Führer zidentyfikował Austrię i Czechosłowację jako cele ekspansji niemieckiej. Spotkał się jednak ze znacznym sprzeciwem trzech kluczowych postaci: Blomberga, Fritscha i niemieckiego ministra spraw zagranicznych Konstantina von Neuratha. Trio argumentowało, że Trzecia Rzesza nie posiada ani strategicznej pozycji, ani gotowości wojskowej do podejmowania ryzykownych inicjatyw polityki zagranicznej, które ich zdaniem mogą doprowadzić do wojny.

Skutki tego spotkania były szybkie. W styczniu 1938 r. wdowiec Blomberg poślubił kobietę „z przeszłością”, a wkrótce po ślubie, którego świadkiem był Hitler, pojawiły się pogłoski o nieodpowiednim zachowaniu Frau Blomberg jako fraulein. Poinformowani o mezaliansie Blomberga czołowi generałowie udali się bezpośrednio do Hitlera i zażądali dymisji feldmarszałka. Hitler natychmiast zwolnił Blomberga oraz Neurath i nakazał natychmiastowe przejście na emeryturę kilku wyższych oficerów. Sam Hitler objął stanowisko Blomberga w Ministerstwie Obrony, które stało się Naczelnym Dowództwem Sił Zbrojnych (Oberkommando der Wehrmachtlub OKW). Na szefa sztabu OKW Hitler wybrał generała Wilhelma Keitla, entuzjastycznego nijaka, który nie posiadał ani uczciwości, ani honoru.

Gorzej miało nadejść. Heinrich Himmler i jego bandyci z SS dostarczyli Hitlerowi sfałszowane dowody i wątpliwego świadka sugerującego, że Fritsch, bardzo szanowany dowódca armii, był zamieszany w homoseksualną schadzkę. Hitler zdymisjonował Fritscha i mianował nowym głównodowodzącym generała pułkownika Walthera von Brauchitscha, entuzjastycznego nazistę. Jednak wątłe dowody Himmlera niemal natychmiast się rozpuściły, przedstawiając Hitlerowi potencjalnie wybuchowy kryzys. Większość starszych generałów armii była wściekła z powodu traktowania Fritscha, a wielu z nich domagało się jego przywrócenia na stanowisko, kroku, którego Hitler nie zamierzał podjąć.

Zamiast tego Hitler, kierując się instynktem hazardzisty, starał się rozładować jeden kryzys innym: zastraszywszy kanclerza Austrii Kurta Schuschnigga do rezygnacji, Hitler nakazał Wehrmacht do Austrii w celu przyłączenia tego kraju do Rzeszy. Armia nie miała takich planów, a Brauchitsch prawie od miesiąca sprawował urząd. Ponadto armia była zaangażowana w szkolenie rocznego naboru rekrutów i nie była przygotowana do większej operacji. Mimo to armia niemiecka nadal była armią niemiecką i w ciągu kilku godzin szef sztabu Beck opracował plan, zmobilizował rezerwistów, rozmieścił jednostki do granicy i zrzucił je do Austrii.

Podobnie jak remilitaryzacja Nadrenii, Anschluss był poważnym zamachem politycznym. Masy Austriaków entuzjastycznie witały Wehrmacht, podczas gdy inni z radością współpracowali z nazistami w okrucieństwach przeciwko mieszkającej tam ludności żydowskiej. Jednak osiągi armii nie były znakomite: na drodze do Wiednia zepsuło się wiele czołgów i ciężarówek, wypadki były przerażające, a mobilizacja rezerw szła słabo. Na szczęście dla Niemców Austriacy nie stawiali oporu.

Aneksja Austrii przyniosła III Rzeszy znaczne zdobycze strategiczne i gospodarcze. Teraz dzieliła granicę ze swoją przestępczą kohortą, Włochami i terytorium austriackim, które sięgało w głąb Bałkanów. Co więcej, Niemcy otoczyli teraz Czechosłowację z trzech stron. Równie ważne były inne zdobycze: austriackie zasoby dewizowe wspierały remilitaryzację Niemiec przez następne pół roku, duża liczba bezrobotnych Austriaków zapewniła znaczną pomoc gospodarce desperacko ubogiej w pracowników, a armia austriacka dodała znaczną liczbę jednostek do Wehrmacht. Być może najważniejsze dla Hitlera, Anschluss całkowicie rozładował gniew starszych dowódców armii z powodu zwolnienia Fritscha.

Sukces wyraźnie trafił do głowy Hitlera. W ciągu dwóch miesięcy, rozgniewany czeskim wzmocnieniem dzielnic wzdłuż granicy niemieckiej, Hitler nakazał armii przyspieszyć planowanie inwazji na Czechosłowację, nalegając Wehrmacht być gotowym do 1 października 1938 roku Führer zabiegał o konfrontację z niektórymi czołowymi niemieckimi generałami w sprawie przyszłego przebiegu strategii Rzeszy.

Beck stał na czele sprzeciwu wobec planowanej inwazji Hitlera. Niemiecki szef sztabu był pewien, że Wehrmacht może w krótkim czasie obezwładnić Czechosłowację. Ale co wtedy? Niemiecka inwazja na republikę wywołałaby wojnę, której Rzesza nie mogła wygrać, ponieważ Francuzi wypełniliby swoje zobowiązania wobec Czechosłowacji, a Brytyjczycy nieuchronnie ich poparli. Równie groźne były postawy Polaków i Sowietów. Obecnie, kontynuował Beck, jedynym sojusznikiem Niemiec będą nierzetelni i niekompetentni Włosi. Wreszcie Niemcy nie rozpoczęli jeszcze większych prac przy fortyfikacjach na zachodzie.

Hitler odrzucił opinię Becka, argumentując – z perspektywy czasu całkiem słusznie – że Brytyjczycy i Francuzi okażą się niechętni do niesienia pomocy Czechosłowacji. Ale Hitler nie zauważył, że jeśli popchnie sprawy do wojny, Niemcy staną w obliczu interwencji mocarstw zachodnich, niechętnych lub nie. Napięcie między Hitlerem a Beckiem rosło przez całe lato, a eksplodowało w sierpniu 1938 roku. Szefa sztabu poparło wielu starszych generałów, ale niewielu było chętnych do otwartego sprzeciwu wobec Hitlera. Niektórzy z młodszych generałów Hitlera również włączyli się do walki w imieniu Becka, ale żaden nie był w stanie wpłynąć na bieg wydarzeń.

Większość generałów skuliła się i czekała, jak potoczą się sprawy. Zastępca szefa sztabu Erich von Manstein napisał do Becka w sierpniu, że do tej pory Führer miał rację w sprawach politycznych i być może najlepiej byłoby, gdyby szef sztabu porzucił swój sprzeciw wobec planów Hitlera. Beck jednak pozostał nieugięty iw połowie sierpnia zrezygnował z funkcji szefa sztabu, a jego miejsce zajął enigmatyczny generał Franz Halder. (Po wojnie Halder miał twierdzić, że spędził sierpień i wrzesień przygotowując zamach stanu mający na celu obalenie reżimu nazistowskiego, ale kapitulacja Czechosłowacji na mocy układu monachijskiego podważyła racjonalność zamachu stanu jego późniejszego występu jako szef sztabu sugeruje, że nie planował żadnej takiej akcji). Przez cały wrzesień Hitler kłócił się z Halderem i Brauchitschem o taktyczne i operacyjne planowanie inwazji na Czechosłowację. Te kłótnie były zapowiedzią podobnych argumentów, które powtarzały się przez całą II wojnę światową.

Zgoda przywódców zachodnich w Monachium po raz kolejny zapewniła Hitlerowi ogromne zwycięstwo propagandowe. W ostatniej chwili wycofał się i zgodził się na pokojowe rozwiązanie czeskiego kryzysu – czego żałował do końca życia. Jednak konferencja była punktem krytycznym w stosunkach Hitlera z jego dowódcami wojskowymi. Od tego momentu ci, którzy pozostali na wyższych stanowiskach, nie sprzeciwialiby się Führerstrategiczne plany i założenia, bez względu na to, jak dzikie i oderwane od rzeczywistości.

Pomimo utrzymujących się trudności gospodarczych w okresie pomonachijskim Hitler przedstawiał dziwaczne prognozy dotyczące ekspansji niemieckiej potęgi militarnej. Jesienią 1938 zażądał pięciokrotnej rozbudowy Luftwaffe do 1942 r. zadanie, które wymagałoby dostępu do 85 procent światowej produkcji gazu lotniczego i kosztowało równowartość wszystkich nazistowskich wydatków na obronę w latach 1933-1939. Hans Jeschonnek, Luftwaffeniewolniczo pronazistowski szef sztabu uosabiał nowy rodzaj nazistowskich generałów: Kiedy eksperci Ministerstwa Lotnictwa kwestionowali możliwość osiągnięcia takiego celu, odpowiedział: „Panowie, moim zdaniem naszym obowiązkiem jest wspieranie Führer i nie działaj przeciwko niemu”.

Na początku 1939 r. sztab marynarki admirała Ericha Raedera zakończył Plan Z, który proponował rozszerzenie niemieckiej marynarki wojennej na siły zdolne rzucić wyzwanie Królewskiej Marynarce Wojennej o kontrolę nad Atlantykiem. Ponownie zbyt ambitny plan zderzył się z rzeczywistością: Rzesza nie miała możliwości zdobycia odpowiednich dostaw stali, a tym bardziej pojemności stoczni, aby zbudować taką flotę. Co więcej, Stany Zjednoczone prawie na pewno wykorzystałyby swoją ogromną potęgę przemysłową, aby przeciwstawić się niemieckiej produkcji jeszcze większym wysiłkiem na rzecz budowy statków.

Ale Hitler parł naprzód. Ledwie wysechł atrament na Porozumieniu Monachijskim, Führer zainicjował plany zajęcia pozostałej części Czechosłowacji. Sześć miesięcy później uderzył. Wykorzystując jako wymówkę kryzys polityczny w Pradze, nakazał armii niemieckiej zająć całe państwo czeskie. Gdy wojska niemieckie wjeżdżały do ​​Pragi, Hitler, za radą dowódcy swojej eskorty wojskowej, Erwina Rommla, pewnie jechał otwartym samochodem ulicami czeskiej stolicy do zamku Hradczany. Akcja okazała się jednym z ostatnich pokojowych publicznych gestów Hitlera.

Mocarstwa zachodnie, zwłaszcza Wielka Brytania, eksplodowały z powodu tego, co słusznie uważały za złośliwe lekceważenie przez Hitlera warunków umowy. W krótkim czasie pojawiła się brytyjska gwarancja polskiej niepodległości. Fakt, że Polacy okazywali się szczególnie nieprzejednani w negocjacjach z Niemcami, potęgował wściekłość Hitlera. Zapowiedział szefowi wywiadu, że ugotuje Brytyjczykom gulasz, którym się udławią. 3 kwietnia Hitler nakazał naczelnemu dowództwu sił zbrojnych zaplanowanie inwazji na Polskę. Niemieccy generałowie szybko ustawili się w szeregu. W rzeczywistości wojna przeciwko Polsce była popularnym pomysłem większości przywódców wojskowych Rzeszy. Do tego czasu niemieccy przywódcy wojskowi w dużej mierze zgodzili się na porzucenie strategii i polityki na rzecz swoich Führer i skupić się na kwestiach stricte militarnych związanych z niszczeniem państwa polskiego. Zdolność Hitlera do osiągnięcia porozumienia ze Stalinem w sierpniu, usuwając w ten sposób Związek Radziecki z rachunku wielkiej europejskiej wojny, przynajmniej w 1939 r., jeszcze bardziej ugruntowała wśród niemieckich generałów przekonanie, że Hitler był geniuszem strategicznym i politycznym. Biorąc pod uwagę powszechne przekonanie, że Rzesza przegrała I wojnę światową z powodu wewnętrznych problemów politycznych, większość generałów była przekonana, że ​​reżim nazistowski będzie w stanie zmobilizować front wewnętrzny do swojej sprawy, podczas gdy wojska niemieckie będą prowadzić wojnę. Tak więc Hitler i jego generałowie najechali Polskę 1 września 1939 r., rozpoczynając wojnę, której nie mogli wygrać. Niemieccy generałowie wierzyli, że osiągnęli porozumienie z reżimem, w którym Hitler będzie zajmował się polityką i strategią, podczas gdy oni zajmą się operacjami wojskowymi. Ale ta umowa szybko się rozpadła, gdy II wojna światowa przekształciła się w potworną rzeczywistość.

Do dalszej lektury Williamson Murray zaleca: Wewnątrz Naczelnego Dowództwa Hitlera, przez Geoffreya P. Megargee i Hitler, 1936–1945: Nemezis, przez Iana Kershawa.

Pierwotnie opublikowany w grudniowym numerze 2008 Historia wojskowa. Aby się zapisać, kliknij tutaj.


Naczelne Dowództwo i zbrodnie

Radykalizacja nazistowskiej polityki rasowej, która towarzyszyła wybuchowi wojny, sprawdziła granice lojalności armii wobec Hitlera. Ostatecznie jednak armia dostosowała swoje granice.

Od początku istniała współpraca między wojskiem a elitarnym paramilitarnym skrzydłem NSDAP, SS. Przed inwazją na Polskę armia przekazała SS wykazy osób, które mogły stawić opór niemieckiej okupacji. Z list tych esesmani przystąpili do programu unicestwienia polskiej inteligencji, w tym przywódców politycznych, księży, a nawet nauczycieli szkolnych. Niektórzy wyżsi dowódcy armii sprzeciwili się, krótko i nieskutecznie, ale w większości armia uznała, że ​​jest to sprawa „polityczna”, w którą nie powinna się mieszać.

Inwazja na Związek Radziecki w czerwcu 1941 r. doprowadziła wojnę i politykę nazistowską do najbardziej radykalnej fazy. Na długo przed inwazją OKW i OKH, pracując pod ogólnym kierownictwem Hitlera, zaplanowały kampanię prześladowań, wyzysku i morderstw, która nie ma sobie równych we współczesnej historii. Żadna zbrodnia niemieckiego żołnierza na sowieckim cywilu nie byłaby powodem do ścigania. Sowieccy oficerowie polityczni mieli być rozstrzelani natychmiast po schwytaniu. Rozstrzelano również każdego cywila podejrzanego o stawianie oporu. Żydzi i komuniści byli specjalnymi celami, po prostu ze względu na to, kim byli (dla generałów Żyd równał się komuniście, równał się partyzantowi). Armia i SS zawarły porozumienia, na mocy których… Dołączone grupy inne mobilne szwadrony zabójców podążały za armią, strzelając do Żydów i komunistów, a armia zapewniała wsparcie logistyczne. OKH i Ministerstwo Żywności Rzeszy zgodziły się również zabrać z ZSRR żywność w ilościach, które skazałyby miliony cywilów na śmierć głodową. A OKW, które było odpowiedzialne za politykę jeńców wojennych (POW), celowo zaniedbało przygotowanie się na miliony ludzi, których armia miała pojmać.

Rezultaty tej polityki były katastrofalne. Do końca 1942 r. szwadrony morderców rozstrzelały i zagazowały od 1,5 do 2 mln osób: większość ofiar stanowili Żydzi, ale również komuniści, osoby niepełnosprawne i podejrzani o partyzantkę. Ponad 2 miliony jeńców wojennych i niezliczona liczba cywilów zmarło z głodu, wycieńczenia, narażenia i chorób. Kolejne miliony skierowano do pracy przymusowej w dziesiątkach tysięcy obozów w całych Niemczech i na terytoriach okupowanych. Setki wsi, miasteczek i miast zostały celowo spustoszone.

Kiedy było po wszystkim, czołowi generałowie próbowali twierdzić, że nie mają nic wspólnego ze zbrodniami, że nigdy nie otrzymali takich rozkazów, nawet, że stawiali opór. Mówili, że walczyli z honorem z okrutnym wrogiem. Dowody są jednak przytłaczające. Wiedzieli o ludobójstwie i nazistowskich okrucieństwach, aprobowali to i zachęcali do tego. Niemieckie naczelne dowództwo w pełni współpracowało w nazistowskim programie ludobójczym, nawet jeśli generałowie lubili udawać, że nie są nazistami.


1935: Jak Adolf Hitler zbudował niemieckie wojsko?

Tego dnia w 1935 roku Adolf Hitler nakazał dozbrojenie armii niemieckiej, mimo że zakazywał tego traktat wersalski, podpisany po przegranej przez Niemcy I wojnie światowej.

Ten traktat był bardzo niekorzystny dla Niemiec. Mianowicie, zgodnie z nim, armia niemiecka mogła liczyć tylko do 100 000 ludzi i maksymalnie sześć okrętów wojennych, nie wolno było trzymać okrętów podwodnych, uzbrojonych samolotów, czołgów ani pojazdów opancerzonych. Dużym ograniczeniem był zakaz importu i eksportu broni.

Hitler po prostu zignorował wszystkie te postanowienia, a alianci nie mogli mu się przeciwstawić. Zaangażowanie niemieckiego przemysłu w produkcję broni w dużej mierze wyprowadziło kraj z kryzysu gospodarczego, który trwał od 1929 roku.

Osiągnięto prawie pełne zatrudnienie. Jednocześnie Niemcy odzyskali pewność siebie, gdy ich armia stała się zdolna do konkurowania z innymi mocarstwami światowymi. Powstała wówczas machina wojenna podbiła na początku II wojny światowej dużą część Europy.


Dziesiąty SS Panzer Frundsberg

Tenth SS Panzer was raised as a panzer grenadier division in January 1943 and was designated a tank unit in October under Gruppenführer (major general) Lothar Debes. The division was sent to Russia in March 1944 and, like its sister division Ninth SS, participated in the Kamenets breakout in April. However, it returned to France in mid-June in response to the crisis in Normandy. Somewhat understrength, it counted approximately 15,800 men at the time of D-Day. Under Gruppenführer Heinz Harmel, who was to command the division for all but the final month of the war, by 24 June the division staff and advance elements had reached the Normandy assembly area, preparing to give battle the next day.

Frundsberg fought at Arnhem (gaining a reputation for chivalry for its treatment of British POWs) and the West Wall. Returned eastward in February 1945, the division subsequently was withdrawn to Pomerania. In May, surrounded, it surrendered to the Soviets at Schonau in Saxony.


Why was Nazi Field Marshal Paulus on the Soviet payroll

Germany's Field Marshal Friedrich Paulus at Red Army Headquarters for interrogation at Stalingrad, Russia, on March 1, 1943.

By January 1943, the defeat of the Nazi Army in the Battle of Stalingrad was obvious. This monumental clash that changed the course of World War II lasted six and a half months. The USSR lost more than 1 million soldiers, while German deaths were 950,000. The Sixth Army under the command of Lt. General Friedrich Paulus was eventually surrounded and destroyed.

On the second to last day of the battle, Nazi leader Adolf Hitler promoted Paulus to the second highest military rank - field marshal. In his last message, Hitler made a clear order: "not one German field marshal has ever been taken prisoner." Hitler expected Paulus to commit suicide, but the field marshal chose life and surrendered on January 31, 1943.

Source: YouTube

Germans against Hitler

For Moscow, the surrender of Paulus was important not only in terms of prestige. After the Nazi invasion, the Soviet government, together with German Communists who sought refuge in the USSR in the 1930s after the Nazis rise to power, tried to create an anti-Fascist organization from the POWs.

After the defeat at Stalingrad, which undermined German faith in victory, about 91,000 Wehrmacht soldiers were taken prisoner - a rather auspicious occasion for the launch of the anti-Nazi organization. In July 1943, the USSR formed the National Committee for a Free Germany, and then the Union of German Officers under the supervision of captured General Walther Kurt von Seydlitz-Kurzbach. For successful anti-Nazi propaganda, however, Kurzbach was not enough. The Soviet government needed a very famous German, someone like Paulus.

Paulus in Kriegsgefangenschaft. Źródło: Wikipedia

A field marshal's fate

Contemporaries characterized Paulus as a responsible and attentive soldier, and a dignified officer. However, as German historian Joachim Wieder wrote in "Catastrophe on the Volga," he was not an outstanding commander and felt more comfortable performing staff duties than commanding an army at war. Paulus was a notable staff officer. In particular, he participated in the development of the infamous Operation Barbarossa - the invasion of the USSR.

During the war, until Stalingrad, Paulus served as head of staff, practically doing the paper work at the home front. "The order to appoint Paulus as Commander of the 6th Army in 1942&hellip was a fatal mistake. Before that, he hadn&rsquot even commanded a regiment," writes Wieder.

Another weakness of Paulus, according to Wieder, was his blind faith in Hitler. His refusal to commit suicide was essentially the first case where an officer refused to follow the Führer's will. Yet, even when taken prisoner, the field marshal said he remained a national socialist.

When he found out about the creation of the anti-Fascist Union of German Soldiers, Paulus at first "sharply condemned the union and in written form renounced all the German POWs who joined it," says historian Mikhail Burtsev.

On August 8, 1944, a year and a half after having been taken prisoner, Paulus spoke on Free Germany Radio and addressed Wehrmacht soldiers. "For Germany, the war is lost. This is the position in which the country has found itself as a result of Adolf Hitler's leadership. Germany must renounce Hitler." Source: Archive

Turnaround

Paulus soon changed his point of view, however, under the influence of psychological manipulation. At his Dubrovo dacha near Moscow he was constantly urged to side with the USSR. Then, the Allies opened a second front and the Third Reich suffered great losses in Africa, as well as near Kursk. The execution in Germany of Paulus' friend, General Field Marshal Erwin von Wirzleben, for his participation in the July 1944 anti-Hitler conspiracy, also played a role. Basically, Paulus began to see the writing on the wall.

On August 8, 1944, a year and a half after having been taken prisoner, Paulus spoke on Free Germany Radio and addressed Wehrmacht soldiers. "For Germany, the war is lost. This is the position in which the country has found itself as a result of Adolf Hitler's leadership. Germany must renounce Hitler."

Soviet propaganda

That was Paulus' first but not last anti-Hitler speech. He joined the ranks of the Union of German Officers and many times appealed to the German people. As historian Vladimir Markovkin says, Paulus even asked for a personal audience with Stalin, but was refused.

One of the field marshal's most powerful anti-Nazi speeches was his testimony during the Nuremburg Trials in February 1946. Source: Wikipedia

One of the field marshal's most powerful anti-Nazi speeches was his testimony during the Nuremburg Trials in February 1946. As someone who participated in devising Operation Barbarossa, he was an important witness in the case against generals Wilhelm Keitel and Alfred Jodi, (both were executed).

After Nuremburg, Paulus returned to the USSR where he lived in a dacha near Moscow without the right to leave the country. Until Stalin's death in 1953 his numerous requests to return to Germany were denied, and so work with the Soviet government continued. Paulus was even the main consultant on Vladimir Petrov's film, The Battle of Stalingrad (1949). After Stalin's death, Paulus was able to leave the USSR, and moved to Dresden in East Germany, dying there from illness in 1957.

Source: YouTube

Read more:

How photo manipulations became a tool of Soviet propaganda>>>

Who were the &lsquoForest Brothers&rsquo: The thorn in the Soviets&rsquo side?>>>

Lady Death and the Invisible Horror: The female face of war>>>

Why are Russian history enthusiasts ready to swim in a spring puddle?>>>

How the Russians took Berlin single-handedly>>>

W przypadku korzystania z jakichkolwiek treści Russia Beyond, częściowo lub w całości, zawsze należy podać aktywne hiperłącze do oryginalnego materiału.


3 odpowiedzi 3

Ernst Röhm was the leader of Sturmabteilung ("Storm Detachment") or "SA" - a paramilitary group that originated as early as 1919 with the main purpose of protecting the NSDAP meetings. With NSDAP rise to power, SA became more and more popular, especially with the poor workers, that were hoping in bringing more radical, socialist-like changes to Germany (remember that the "NSDAP" stands for "National - Socjalista German Workers Party"). By 1932 the SA counted 400,000 members, by 1933 that number had risen to over 3 million and Röhm started planning to merge the army (Reichswehr), which counted only 100,000 soldiers with the SA # to create a true "people's army", which was starting to look dangerously similar to what was happening in the Soviet Union (apparently 70% of SA members were former communists).

This ambitions started to become a threat: while Hitler was the official leader of the Party and therefore the SA, Röhm was the real leader of the SA and he appointed his close friends as senior leaders. His revolutionary, socialist-like ideas were sitting badly with army generals (like General Walther von Reichenau), rich industrialists supporting Hitler, and even with the president Hindenburg, who was threatening to declare martial law if the rule of the "band of thugs" was not restrained.

Since Hitler wanted to take the power after Hindenburg's death and wanted to keep the support of the Reichswehr, he agreed * to take action against Röhm, even while he was personally liking the SA leader, who was one of his oldest supporters and gave the go-ahead to the purge (which was officially based on falsified documents, stating that Röhm had been paid by France to overthrow Hitler), later known as the "Night of the Long Knives".

Arguably, Röhm indeed wanted to replace Hitler. In 1933 he wrote:

"Adolf is rotten. He’s betraying all of us. He only goes round with reactionaries. His old comrades aren’t good enough for him. So he brings in these East Prussian generals. They’re the ones he pals around with now. Adolf knows perfectly well what I want. Are we a revolution or aren’t we? Something new has to be brought in, understand? The generals are old fogies. They’ll never have a new idea." source**


The Wehrmact: A “Correct” Army?

Given these awesome crime figures, one can thus wonder why the Wehrmacht was not condemned in Nürnberg for crimes against humanity, and genocide.

Seventeen million men served in the Wehrmacht. Few were those who opted out and fought against their native country, such as German Kanzler and Nobel Prize winner Willy Brandt who fought alongside Norwegian resistance fighters, or those who took the side of the Soviet Union, working mainly in propaganda units (the film “Ich war neunzehn” – “I was 19 years old” which came out in the 60s was a good example of how such small propaganda units worked).

Far too numerous were those mindless men who supported Hitler to the bitter end, passively or actively, morally, politically, lethargically, or even by working hard, in an effective manner, within that gigantic hate and killing machine.

But, we must enlarge the circle of responsibilities. Had there been no popular support for Hitler and his demented ideas, no support at the level of the High Command of the Wehrmacht, no sick mentality among its soldiers, the country would never have resisted until May 8, 1945, nearly six years after the start of the first military campaign against Poland. And 50 million people would not have died in vain and in the atrocious, inhuman, unbearable, conditions these innocent victims had to go through before dying. As mere things…

[2] « Die Wehrmacht – eine Bilanz » by Guido Knopp, excerpt from a conversation when Guderian was a prisoner of war, his conversations being bugged by the Allies.

[3] Published by the « Hamburger Institut für Sozialforschung » (Hamburg Institute for Social Research)

[4] « Die Wehrmacht – eine Bilanz », by Guido Knopp, also quoted by Raoul Hilberg

[5] Reichssicherheithauptamt (SS) – Central Office (SS) of the Reich Security

[6] « The destruction of the Jews of Europe » by Raoul Hilberg

[7] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[8] « Holokaust » by Guido Knopp

[9] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[10] Der Spiegel 14/2011, excerpts from a book called « Soldiers, Protocols of war, killings and death » by Sönke Neitzel and Walter Loos

[11] « Das Warschauer Getto » by Joe J. Heydecker

[12] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[15] «Descent into Barbarism – History of the 20th Century 1933-1951» by Martin Gilbert.

[16] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[17] Ibid for the figures and quotation

[19] « De Standaard » (Belgian newspaper, in Dutch), April 13-14, 2013

[20] « Anmerkungen zu Hitler » by Sebastian Haffner

[21] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[22] « Die Wehrmacht – eine Bilanz »

[23] « De Standaard », March 4, 2013, research done by Geoffrey Megargee and Martin Dean

[25] « De Standaard », April 13-14, 2013

[26] « Guerre et Extermination à l’Est » (War and Extermination in the East) by Christian Baechler


Obejrzyj wideo: Narkomania państwowa III Rzeszy (Sierpień 2022).