Artykuły

Kult „Marii Reginy” we wczesnym średniowieczu Rzymu

Kult „Marii Reginy” we wczesnym średniowieczu Rzymu


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Kult „Marii Reginy” we wczesnym średniowieczu Rzymu

John Osborne

Referat wygłoszony w Norweskim Instytucie w Rzymie (2004)

Wprowadzenie: Niewiele miast w świecie chrześcijańskim może pochwalić się tak głębokim związkiem z kultem Maryi, jak miasto Rzym, i żadne nie może pochwalić się dłuższą historią przedstawiania Jej w sztuce, sięgającą przynajmniej do wczesnych lat III wiek w katakumbie Pryscylli na via Salaria. Rzeczywiście, nie byłoby zbyt skandaliczne twierdzenie, że prawdziwą patronką kościoła rzymskiego jest Maryja, a nie Piotr czy Paweł, i można podejrzewać, że taki sentyment z pewnością podziela obecny papież. Spośród wielu obrazów maryjnych, które zdobiły rzymskie kościoły przez ostatnie 1500 lat lub dłużej, i które w wielu przypadkach nadal to robią, istnieje w szczególności jeden typ ikonograficzny, który zaczął być kojarzony ze sztuką miasta, a być może a dokładniej pod patronatem papiestwa, a jest nim wizerunek Maryi koronowanej na królową (lub cesarzową) nieba: zwykle znany pod łacińskim epitetem „Maria regina”. To zdanie faktycznie pojawia się w sztuce po raz pierwszy w kontekście rzymskim: po flankowaniu głowy Marii na obecnie niestety zrujnowanym muralu, znajdującym się dawniej w atrium S. ), który pojawia się z kwadratową „aureolą” po lewej stronie kompozycji. Tak więc od początku wydawało się, że koncepcja Marii reginy i papiestwa rzymskiego idą w parze, a związek ten po raz pierwszy pojawił się około 80 lat temu w słynnym artykule Marion Lawrence, opublikowanym w Biuletyn Sztuki.

Rzeczywiście, prawdopodobnie nie jest przypadkiem, że dwa obrazy wybrane do zilustrowania programu tej właśnie konferencji przedstawiają Maryję w ten sposób, jeden z dolnego kościoła San Clemente (na okładce), a drugi (wewnątrz) z XII Stulecia mozaika absydy S. Maria in Trastevere - ta ostatnia stanowi jeden z dwóch przykładów tego wyobrażenia w najbliższym fizycznym sąsiedztwie tego samego pomieszczenia, w którym teraz siedzimy. W artykule zbadamy początki koncepcji Maryi jako królowej, głównie, choć nie wyłącznie, w sztukach wizualnych.

Przyjmując, że Rzym, aw szczególności papiestwo, przyjęło tę ikonografię całym sercem i uczyniło ją swoją własną, proponuję jednak, że początki tego pojęcia leżały głównie gdzie indziej - i najprawdopodobniej należy je przypisać dworowi bizantyjskiemu w Konstantynopolu. Może to nie jest popularny pogląd dla publiczności zgromadzonej w Rzymie, ale uważam, że jest to jedyny pogląd, który jest zgodny z dostępnymi dowodami, choć może to być skąpe.


Obejrzyj wideo: KK 06 dogmaty Maryjne a Biblia (Może 2022).